Zobacz
Do góry

Bachleda weźmie się za panie. Roszady w polskich skokach

Polski Związek Narciarski zatwierdził składy kadr w skokach narciarskich na nowy sezon. Niespodzianką jest zatrudnienie Marcina Bachledy w roli trenera drużyny kobiet.

Połowa kwietnia to w polskim narciarstwie czas podsumowań oraz ustalania składów kadr na kolejny sezon. We wtorek swoje posiedzenie miał zarząd Polskiego Związku Narciarskiego, podczas którego podjęto kilka istotnych decyzji. O ile w kadrze A, którą dowodzi Stefan Horngacher nie doszło do żadnych zmian (przypomnijmy, austriacki szkoleniowiec jeszcze w Planicy przedłużył o rok umowę z PZN-em, a zespół będą tworzyć ci sami zawodnicy, co przed rokiem, czyli Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Stefan Hula, Maciej Kot, Piotr Żyła i Jakub Wolny), o tyle już w pozostałych grupach nastąpiły mniejsze lub większe roszady.

Od tego sezonu szkoleniowcem kadry B będzie Maciej Maciusiak, który zastąpił na tym stanowisku Radka Żidka (obecnie Czech będzie pełnił funkcję trenera technicznego). Utalentowany polski szkoleniowiec przez ostatnie dwa lata prowadził kadrę juniorów, więc zabrał do zaplecza swoich najzdolniejszych zawodników, czyli Tomasza Pilcha, Pawła Wąska i Bartosza Czyża. Kadrę uzupełnią Klemens Murańka, Aleksander Zniszczoł i Przemysław Kantyka.

Schedę po Maciusiaku w kadrze juniorów przejął zaś jego dotychczasowy asystent, Wojciech Topór. W jego grupie znaleźli się: Kacper Juroszek, Karol Niemczyk, Damian Skupień, Mateusz Gruszka, Szymon Pawłowski, Szymon Jojko i Kacper Stosel.

Do istotnej zmiany doszło też w kadrze kobiet. Trenera Sławomira Hankusa zastąpił dobrze znany polskim kibicom skoków Marcin Bachleda. Były skoczek ostatnimi czasy był jednym z asystentów Radka Żidka w męskiej kadrze B. Współpracował tam m.in. z Robertem Mateją, który z kolei przenosi się do sztabu szkoleniowego kombinacji norweskiej – będzie tam asystentem trenera Danny’ego Winkelmanna. Wracając do Bachledy, pod jego skrzydła w żeńskiej kadrze trafi czworo zawodniczek: Kinga Rajda, Anna Twardosz, Kamila Karpiel i Joanna Kil. Niespodzianką jest brak Magdaleny Pałasz, która w poprzednim sezonie była najlepszą polską skoczkinią w Pucharze Kontynentalnym (zajęła 13. miejsce).

PZN poinformował, iż nadzór nad całością kadr będzie sprawował dyrektor-koordynator ds. skoków i kombinacji Adam Małysz przy udziale trenera Stefana Horngachera. „Trenerzy wszystkich kadr deklarują bardzo ścisłą współpracę” – dodał związek w swoim komunikacie.

Komentarze

Więcej w katowicki sport