Zobacz
Do góry

Brawa za emocje. ZAKSA jednak poza podium

W spotkaniu o 3. miejsce w Lidze Mistrzów 2017/2018, ZAKSA Kędzierzyn-Koźle przegrała z włoską ekipą Sir Sicoma Colussi Perugia 2:3.

ZAKSA w niedzielnym meczu pokazała się z o wiele lepszej strony niż dzień wcześniej. Już od pierwszych piłek widać było większą agresję i skuteczność, co pozwoliło wypracować kędzierzynianom kilkupunktową przewagę. Na drugą przerwę techniczną schodzili już z prowadzeniem 16:8, jednak wtedy znać o sobie dali mistrzowie Włoch, którym udało się zmniejszyć stratę do czterech punktów.  Podopieczni Andrei Gardiniego szybko wrócili do właściwego rytmu i w pierwszym secie wygrali 25:17.

Więcej emocji i wyrównanej gry było w drugim secie. Mistrzowie Włoch prezentowali się o wiele lepiej, stąd początkowo wydawało się, że sukcesywnie będą zwiększać przewagę. Przy stanie 15:11 na zagrywce pojawił się Maurice Torres, dzięki któremu ZAKSA zdołała odrobić straty. Do samego końca trwała wyrównana walka o każdy punkt, jednak ostatecznie to Perugia mogła cieszyć się z doprowadzenia do wyrównania.

Trzeci set również należał do ZAKSY, choć na samym początku gra była bardzo wyrównana. Znów niezawodny Torres robił na boisku różnicę, przez co wicemistrzowie Polski wygrali 25:19. Tyle szczęścia nie mieli natomiast w secie czwartym. Choć ta część meczu miała podobny przebieg do poprzednich, to w tym przypadku więcej wyrachowania pokazali siatkarze z Perugii, a do wygranej poprowadził ich Aleksandar Atanasijević.

Przegrana w czwartym secie podłamała siatkarzy ZAKSY, którzy w tie-breaku nie mieli zbyt wiele do powiedzenia. Zespół z Perugii czuł się komfortowo i wykorzystywał bezlitośnie wszystkie nadarzające się okazje. Sir Colussi Sicoma Perugia pewnie zwyciężyła tego seta i zdobyła brązowy medal Ligi Mistrzów.

 

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Sir Sicoma Colussi Perugia 2:3 (25:17, 27:29, 25:19, 23:25, 7:15)

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Toniutti, Torres, Szymura, Wiśniewski, Bieniek, Deroo, Zatorski (libero) oraz Jungiewicz.

Sir Sicoma Colussi Perugia: Russell, Zajcew, Atanasijević, De Cecco, Anzani, Podrascanin, Colaci (libero) oraz Shaw, Berger, Ricci, Siirila.

Sędziowali: Susana Maria Rodriguez Jativa (Hiszpania) i Laszlo Adler (Węgry).

Komentarze

Więcej w katowicki sport

  • Parzyszek: Stać nas na wiele

    Rozmowa z Piotrem Parzyszkiem, napastnikiem Piasta Gliwice.

    Krzysztof Brommer24 marca 2019
  • Górnicy na czele

    Zabrzanie w tabeli ekstraklasy są na dalekim 12 miejscu. Zupełnie inaczej ma się jednak sytuacja jeśli chodzi o indywidualne dokonania. Tu...

    Michał Zichlarz24 marca 2019
  • Przyjemne rozdwojenie jaźni

    W niższych ligach piłkarze zarabiają na życie chodząc do „normalnej” pracy. Nie brakuje takich, którzy grę w piłkę łączą z prowadzeniem...

    Bogdan Nather24 marca 2019
  • Zagrają dla Drużyny A

    W najbliższą sobotę (23 marca) w Knurowie odbędzie się turniej charytatywny dla rodzeństwa, które wygrało swój mecz o życie, a teraz...

    KRIS23 marca 2019
  • Wojciech Kędziora: Nie możemy ciągle krytykować

    Rozmowa z Wojciechem Kędziorą, napastnikiem Ruchu Chorzów, który w niedzielę zmierzy się z Rozwojem Katowice.

    Maciej Grygierczyk22 marca 2019
  • Byliśmy lepsi od Polski. Polacy zdobyli Wiedeń. Krytyczne wnioski

    W sobotnim numerze „Sportu” bogaty serwis informacyjny z różnych dyscyplin i ciekawa publicystyka. W sam raz dla Ciebie!

    Redakcja22 marca 2019
  • Jeden strzał w „dziesiątkę”

    Czy GKS 1962 Jastrzębie może być zadowolony z zimowych zakupów?

    Bogdan Nather22 marca 2019
  • Walka o dziesięć miejsc

    W Europie początek eliminacji Euro 2020, a w Afryce koniec eliminacji Pucharu Narodów Afryki, który już za trzy miesiące rozegrany zostanie...

    Michał Zichlarz22 marca 2019
  • Snajper wciąż na bocznicy

    W Sosnowcu trwa nerwowe wyczekiwanie na decyzję Najwyższej Komisji Odwoławczej w sprawie skrócenia okresu dyskwalifikacji Vamary Sanogo. Od wydania werdyktu dzieli...

    Łukasz Żurek22 marca 2019