Zobacz
Do góry

Dariusz Dudek: Czuliśmy wsparcie z trybun

Wypowiedzi szkoleniowców po meczu GKS 1962 Jastrzębie – GKS Katowice.

Dariusz DUDEK:

– Chciałbym podziękować moim zawodnikom za determinację, walkę i zaangażowanie oraz że realizowali założenia taktyczne, które przygotowaliśmy w tygodniu na ten mecz. Chciałbym też podziękować naszym kibicom, których było bardzo dużo i którzy cały czas nas dopingowali. Czuliśmy to wsparcie z trybun. Wiedzieliśmy, że jest to bardzo ważny mecz, nie tylko ze względu na to, że są to derby, a dla naszych kibiców jest to mecz trochę inny niż pozostałe. W takich meczach jak dzisiaj czasem nie tyle liczy się sama gra, co cechy wolicjonalne decydują o tym, czy się wygrało, czy przegrało mecz.

Myślę, że kibice zobaczyli ciekawe spotkanie, było sporo sytuacji, stałych fragmentów, a mój zespół zbyt często prowokował sytuacje, po których rywale mogli zdobyć bramkę. Dzisiaj zdobyliśmy trzy punkty, ale chociażby w ostatnim meczu z Rakowem równie ciężko pracowaliśmy, lecz efektów nie było. Nie zawsze tak jest, że ciężka praca przynosi efekty w postaci trzech punktów. Myślę, że ta praca się obroni, trzeba ciężko pracować i z meczu na mecz musimy dalej gromadzić punkty, by się utrzymać, bo to jest dla nas w tym sezonie najtrudniejsze. Mam nadzieję, że po ostatniej kolejce będziemy się cieszyć z tego, że zostaliśmy w I lidze.

Jarosław SKROBACZ:

– Zespół z Katowic przyjechał bardzo zdeterminowany. Ostrzegałem przed meczem chłopców, bo byłem pewien, że zespół z Katowic rozegra tutaj najlepszy mecz w tej rundzie. Goście zagrali tak zdeterminowani, że gdyby zagrali choćby na 50% tej determinacji, to nie przegraliby w Suwałkach. Ja też dziękuję naszym kibicom, bo obawialiśmy się, że nie podołają, a dzisiaj wspaniale dopingowali kibice jednej i drugiej drużyny. Musimy się cieszyć, że taki mecz się odbył, przy takiej oprawie. Jak wiadomo porażka jest sierotą, gdybyśmy wygrali to spotkanie, to zupełnie inne byłyby odczucia. Ja jednak też nie mogę mieć pretensji do chłopców za zaangażowanie, bo próbowaliśmy do samego końca. Myślę, że w samej końcówce osiągnęliśmy sporą przewagę, nie schodziliśmy z połowy przeciwnika. Na pewno nie ułatwiały nam zadania ciągłe przerwy w grze, które wybijały nas z rytmu. Wznawianie tych akcji bardzo długo trwało, ale cóż – taka jest piłka. Zespół gości po prostu to wykorzystał.

 

ZACHĘCAMY DO NABYWANIA ELEKTRONICZNYCH WYDAŃ CYFROWYCH

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

Komentarze

Więcej w katowicki sport

  • Pena już trenuje z GKS-em. Muszą znaleźć wspólny język

    Carlos Gullit Pena wczoraj po raz pierwszy trenował z drużyną tyskiego pierwszoligowca. Ryszard Tarasiewicz ma nadzieję, że z Meksykaninem będzie jak...

    Maciej Grygierczyk20 marca 2019
  • Drugie życie. Spełnić marzenia. Mają kim straszyć?

    W czwartek numerze „Sportu” bogaty serwis informacyjny z różnych dyscyplin i ciekawa publicystyka. W sam raz dla Ciebie!

    Redakcja20 marca 2019
  • Nie miał żadnych obaw

    Rundę jesienną Mateusz Kos spędził w IV lidze, ale w miniony weekend były golkiper Rakowa znów zameldował się na szczeblu centralnym,...

    Maciej Grygierczyk20 marca 2019
  • Bramkarz w ogniu krytyki

    Czy do bramki beniaminka z Jastrzębia Zdroju w następnym meczu przeciwko Stomilowi Olsztyn wróci Grzegorz Drazik?

    Bogdan Nather20 marca 2019
  • Zmiany na wagę zwycięstwa

    O tym, że „górale” wrócili na zwycięską ścieżką zdecydowały w znakomitej mierze roszady w wyjściowym ustawieniu.

    Jakub Kubielas20 marca 2019
  • Zioło: Trenować jak w Dortmundzie

    Rozmowa z Michałem Ziołą, dyrektorem Akademii BVB im. Łukasza Piszczka.

    Krzysztof Brommer20 marca 2019
  • Cel: najlepsza akademia w Polsce!

    Marzenia są po to by je realizować. Taką zasadę wyznaje były reprezentant Polski Łukasz Piszczek, który wczoraj udowodnił z jakim rozmachem powstaje...

    Krzysztof Brommer20 marca 2019
  • Z Biegańskim w bramce

    Walkę o awans na ME reprezentacja prowadzona przez Przemysława Małeckiego rozpocznie od starcia z Rosją.

    Jakub Kubielas20 marca 2019
  • Zdobyli Wiedeń w wielkim stylu

    To był jeden z najlepszych meczów w historii Odry Wodzisław! W lipcu 1997 roku drużyna prowadzona przez Marcina Bochynka, pokonała Austrię...

    Michał Zichlarz20 marca 2019