Zobacz
Do góry

Dwa zwroty w 24 godziny. Dudek w GieKSie?

W piątek katowiczanie zagrają sparing z Koroną Kielce. Wiele wskazuje na to, że poprowadzi ich w nim już „stały” trener.

Jakub Dziółka – który uzyskał zgodę PZPN-u na pracę z GieKSą do końca bieżącego roku – wraz z zespołem przywiózł trzy punkty z Olsztyna, ale… wiele wskazuje na to, że było to jego ostatnie spotkanie w roli opiekuna drużyny.

Z poszukiwań nie zrezygnowano

– Trenerzy, razem z zespołem, unieśli – w moim odczuciu – presję i wszystkie negatywne emocje, „konsumując” je trzema punktami w meczu sobotnim – mówił co prawda w poniedziałek, w rozmowie z klubowymi mediami, trener Tadeusz Bartnik, ale poszukiwań następcy „tymczasowego” Dziółki nie zaprzestano. Ba; planowano nawet jego prezentację już w poniedziałek, ale w niedzielę nastąpił niespodziewany zwrot w owych planach.

Dariusz Dudek zrezygnował z Zagłębia

Robert Góralczyk, który bliski był powrotu do GKS-u (pracował tu przecież wespół z Rafałem Górakiem), dosłownie „za pięć dwunasta” zdecydował się na przyjęcie oferty Motoru Lublin.

Rezygnacja Dudka sporo zmieniła

24 godziny później rzeczywistość piłkarska znów jednak zaskoczyła. Rezygnacja Dariusza Dudka z pracy w sosnowieckim Zagłębiu stworzyła nowe okoliczności: tenże szkoleniowiec ma bowiem silne lobby w… katowickim „ratuszu”, który reprezentuje przecież właściciela klubu, czyli katowickich podatników.

A że stosowne regulaminy co prawda zabraniają trenerom prowadzenie w jednej rundzie dwóch klubów tej samej klasy rozgrywkowej, ale nic nie mówią o klubach różnych szczebli, okazać się może, że autor zagłębiowskiego awansu sprzed kilku miesięcy teraz dostanie szansę powalczenia o niego z nowym zespołem, kilka kilometrów od Stadionu Ludowego!

Jedna przymiarka już była

Warto przypomnieć – opisywaliśmy zresztą już tę sytuację na naszych łamach – że w maju 2017 roku, po rezygnacji Jerzego Brzęczka z pracy w GKS-ie, właśnie Dariusz Dudek wyszedł z propozycją poprowadzenia drużyny w dwóch ostatnich meczach sezonu „w ramach próby”.

Klęska pewnej strategii

Wtedy jednak – wobec rezygnacji zarządu klubu – tak naprawdę zabrakło osoby decyzyjnej. A gdy Wojciechowi Cyganowi i Marcinowi Janickiemu ponownie powierzona została funkcja szefowania GieKSie, na plan pierwszy wysunęła się kandydatura Piotra Mandrysza.

 

Na zdjęciu: Jacek Paszulewicz i Dariusz Dudek jeszcze przed meczem w rozgrywkach pierwszej ligi.

 

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

Komentarze

Więcej w katowicki sport

  • Trudne wybory trenera

    Jeżeli nie będzie załamania pogody, sobotni sparing GKS-u Jastrzębie z Puszczą Niepołomice odbędzie się w Wodzisławiu-Jedłowniku.

    Bogdan Nather19 lutego 2019
  • To jeszcze nie optimum

    U „górali” wróciła skuteczność i bezbłędna gra w defensywie. Efekt? Sparing z niełatwym rywalem wygrany bardzo pewnie.

    Jakub Kubielas19 lutego 2019
  • Punkty ważniejsze niż bramki

    W Sosnowcu po szalonym meczu z Arką mają powody do zadowolenia. Cieszy się też Vamara Sanogo, choć akurat kolejnego gola w...

    zich19 lutego 2019
  • Kolejna spełniona obietnica

    Jesteś piłkarzem Piasta i masz kłopoty ze skutecznością? Powiedz o tym głośno na łamach „Sportu”. Po tym, jak przełamał się Jorge Felix,...

    Krzysztof Brommer19 lutego 2019
  • Nie ma mowy o panice

    W okresie przygotowawczym Stal Brzeg przegrała pięć meczów kontrolnych. - Stwarzamy sytuacje, ale szwankuje skuteczność - mówi trener Piotr Jacek.

    Bogdan Nather19 lutego 2019
  • Postać kolejki – Szymon Pawłowski

    Od dłuższego czasu sosnowieckie Zagłębie stoi na skraju przepaści. Spotkanie z Arką Gdynia było batalią o życie.

    BN19 lutego 2019
  • Grożą mu 3 lata!

    Rzecznik Dyscyplinarny PZPN wszczął postępowanie wyjaśniające w stosunku do Dominika Furmana. Taras Romanczuk złożył też doniesienie na policję.

    zich19 lutego 2019
  • Szeweluchin: Niepotrzebne słowa

    Rozmowa z Ołeksandrem Szeweluchinem, byłym piłkarzem Górnika Zabrze.

    zich19 lutego 2019
  • Wielki powrót Kuby!

    To musiał być taki powrót. Jakub Błaszczykowski przywitał się z fanami Wisły Kraków golem na miarę pierwszej wiosennej wygranej.

    Mateusz Miga18 lutego 2019