Zobacz
Do góry

Główka u tyszan pracuje

Tyszanie strzelili w tym sezonie pięć goli. Wszystkie – po dośrodkowaniach w pole karne, a dodatkowo cztery ostatnie – po uderzeniach piłki głową!

Tak było w meczach z Chrobrym Głogów (1:1), GKS-em Katowice (1:1) i Bruk-Betem Termaliką Nieciecza (2:1). Tylko jedna z tych bramek padła „z akcji” – pierwsza z Bruk-Betem, gdy Kamil Zapolnik (na zdjęciu z prawej) sfinalizował z bliska piękną akcję i centrę Jakuba Piątka. Reszta tych trafień to efekt stałych fragmentów gry: rzutu wolnego (Katowice) i rzutów rożnych (Chrobry, Bruk-Bet).

– Gdy z trudem przychodziło nam kreowanie, to korzystamy z naszej siły, jaką są stałe fragmenty – przyznaje Daniel Tanżyna, środkowy obrońca, mający na koncie już dwa gole. „Dixon” wpisywał się na listę strzelców w spotkaniach z Chrobrym i Katowicami.Wiemy, jak to w Polsce – im niższa liga, tym większe znaczenie mają kontry i stałe fragmenty, dzięki którym można ustawić sobie dany mecz.

A skoro tak, to w Tychach mają szczęście, bo zawodników z tak ułożoną nogą, jak Łukasz Grzeszczyk (prawą), na poziomie Fortuna 1 Ligi naprawdę nie ma za wielu. Kapitan GKS-u zanotował w tej rundzie już dwie asysty. Najpierw Tanżyna (z głogowianami) – a następnie Dawid Abramowicz (z Bruk-Betem) korzystali z jego centr z rzutów rożnych.

Przełamanie! GKS Tychy lepszy od Niecieczy

– Tym razem się udało, choć trener raczej nie desygnuje mnie do wchodzenia na stałe fragmenty i walki o górne piłki. Są chłopaki lepsi w tym elemencie, jak chociażby „Dixon”, który przoduje w statystykach – mówi Abramowicz, który w poprzednim sezonie zaliczył kilka asyst po swoim znaku firmowym, a więc dalekim wrzucie piłki z autu. Teraz też liczy, że może to być broń GKS-u.

– Próbujemy tych autów cały czas, pracujemy nad nimi, bo wiemy, że to dla przeciwników po prostu problem. Na razie nie zdobywamy dzięki nim bramek, ale wydaje się, że to tylko kwestia czasu – uśmiecha się lewy obrońca drużyny z ul. Edukacji 7. Gdy zawodnicy trenera Ryszarda Tarasiewicza zaczną jeszcze trafiać do siatki nie „z powietrza”, a po ładnych akcjach, kibice w Tychach o marsz w górę tabeli będą mogli być spokojni.

LICZBA

2
GOLE mają na koncie Kamil Zapolnik (1 głową) i Daniel Tanżyna (2 głową). Po dwie asysty zanotowali z kolei dotąd w tym sezonie Łukasz Grzeszczyk i Edgar Bernhardt.

Komentarze

Więcej w katowicki sport

  • To jeszcze nie optimum

    U „górali” wróciła skuteczność i bezbłędna gra w defensywie. Efekt? Sparing z niełatwym rywalem wygrany bardzo pewnie.

    Jakub Kubielas19 lutego 2019
  • Punkty ważniejsze niż bramki

    W Sosnowcu po szalonym meczu z Arką mają powody do zadowolenia. Cieszy się też Vamara Sanogo, choć akurat kolejnego gola w...

    zich19 lutego 2019
  • Kolejna spełniona obietnica

    Jesteś piłkarzem Piasta i masz kłopoty ze skutecznością? Powiedz o tym głośno na łamach „Sportu”. Po tym, jak przełamał się Jorge Felix,...

    Krzysztof Brommer19 lutego 2019
  • Nie ma mowy o panice

    W okresie przygotowawczym Stal Brzeg przegrała pięć meczów kontrolnych. - Stwarzamy sytuacje, ale szwankuje skuteczność - mówi trener Piotr Jacek.

    Bogdan Nather19 lutego 2019
  • Postać kolejki – Szymon Pawłowski

    Od dłuższego czasu sosnowieckie Zagłębie stoi na skraju przepaści. Spotkanie z Arką Gdynia było batalią o życie.

    BN19 lutego 2019
  • Grożą mu 3 lata!

    Rzecznik Dyscyplinarny PZPN wszczął postępowanie wyjaśniające w stosunku do Dominika Furmana. Taras Romanczuk złożył też doniesienie na policję.

    zich19 lutego 2019
  • Szeweluchin: Niepotrzebne słowa

    Rozmowa z Ołeksandrem Szeweluchinem, byłym piłkarzem Górnika Zabrze.

    zich19 lutego 2019
  • Wielki powrót Kuby!

    To musiał być taki powrót. Jakub Błaszczykowski przywitał się z fanami Wisły Kraków golem na miarę pierwszej wiosennej wygranej.

    Mateusz Miga18 lutego 2019
  • Grożą mu 3 lata! Armaty ze styropianu. Kolejna spełniona obietnica

    We wtorkowym numerze „Sportu” bogaty serwis informacyjny z różnych dyscyplin i ciekawa publicystyka. W sam raz dla Ciebie!

    Redakcja18 lutego 2019