Zobacz
Do góry

Górnik potrzebował dogrywki

Dopiero doliczony czas zdecydował o tym, że zabrzanie awansowali do ćwierćfinału Pucharu Polski. Na duże słowa pochwały zasłużyli piłkarze Rozwoju.

zich, mg

Drugoligowiec rozpoczął bez respektu dla utytułowanego rywala i to też gospodarze w 5 minucie oddali pierwszy celny strzał. Pod dośrodkowaniu Rafała Kulińskiego głową trafiał Kamil Łączek. Bramkarz zabrzan Daniel Bielica był jednak na miejscu. Gospodarze grali odważnie i bez respektu dla utytułowanego rywala i to oni objęli prowadzenie!

W 26 minucie zza pola karnego huknął Damian Niedojad. Kapitalną interwencją popisał się jednak Daniel Bielica. Do rzutu rożnego podszedł doświadczony Seweryn Gancarczyk. Idealnie wrzucona piłka trafiła na głowę Michała Płonki, który strzałem z kilku metrów zaskoczył zabrzan.
Katowiczanie ze swojego sensacyjnego prowadzenia nie cieszyli się jednak długo. W 34 minucie idealną piłkę z okolic środka boiska w kierunku Jesusa Jimenza zagrał Paweł Bochniewicz. Hiszpan świetnie złożył się do strzału głową i zdobył swojego drugiego gola w tegorocznej edycji Pucharu Polski.
W drugiej połowie trener Marcin Brosz rzucił na boisko wszystkie siły. Na boisku pojawili się rezerwowi dzisiaj Szymon Matuszek, Kamil Zapolnik i Igor Angulo. Rezultat nie ulegał jednak zmianie. Zresztą drugoligowiec kiedy mógł, to sam groźnie atakował. W tej sytuacji do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka.

Tą zabrzanie rozpoczęli z czwartą zmianą. Zmęczonego Żurkowskiego zmienił Łukasz Wolsztyński. W dogrywce gospodarzy ratował Bartosz Soliński. Bramkarz Rozwoju świetnie interweniował odbijając piłkę nogami po strzałach Jimeneza czy Angulo.

Losy rywalizacji zostały rozstrzygnięte w drugiej połowie dogrywki . W 108 minucie bramkę zdobył Zapolnik, a w chwilę później Matuszek. Oba gole padły po strzałach głową. W ostatniej minucie bramkę z karnego zdobył jeszcze Łukasz Wolsztyński.

1/8 Pucharu Polski

Rozwój Katowice – Górnik Zabrze 1:4 (1:1, 1:1)

1:0 – Płonka, 27 min, 1:1 – Jimenez, 34 min, 1:2 – Zapolnik, 108 min, 1:3 – Matuszek, 113 min, 1:4– Ł.Wolsztyński, 120 min

ROZWÓJ: Soliński – Lepiarz, Gałecki (115. Kamiński), Gancarczyk, Łączek – Lazar (66. Olszewski), Płonka, Kuliński, Mońka – Wrzesień (109. Baranowicz), Niedojad (102. Gembicki). Trenerzy Marek KONIAREK i Rafał BOSOWSKI.

GÓRNIK: Bielica – Wolniewicz, Bochniewicz, Koj, Gryszkiewicz – Smuga (46. Zapolnik), Nowak (46. Matuszek), Ambrosiewicz, Żurkowski (91. Ł.Wolsztyński), Jimenez – Urynowicz (66. Angulo). Trener Marcin BROSZ.

Sędziował Artur Aluszyk (Szczecin). Widzów: 999.

Żółte kartki: Kuliński, Gancarczyk

 

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

Komentarze

Więcej w Ekstraklasa