Zobacz
Do góry

Gwardia się przetarła, ale trudno to dopiero będzie

Opolanie pokonali Energę Kalisz 30:28 i zdobyli ważne punkty w superlidze. W niedzielę muszą jednak Gwardia musi wygrać bardziej przekonująco, by awansować w Pucharze EHF.

Pomiędzy dwumeczem z Gorenje Velenje o 3. rundę EHF Cup zespół Rafała Kuptela zmierzył się z siódemką z Kalisza, która wcześniej pogubiła punkty z zespołami, z którymi będzie rywalizować o czołową ósemkę. Gwardziści w superlidze też dotąd nie zachwycali, ale punkty stracili głównie z potęgami – Vive, Wisłą i Azotami.

Wygląda zresztą na to, że Adam Malcher i spółka krok po kroku zmierzają w dobrym kierunku i wyciągnęli wnioski z poprzednich potyczek, w których po udanych pierwszych 30 minutach, po przerwie z szatni wychodzili jak odurzeni. Mecz był zacięty, ale opolanie mieli go pod kontrolą, napędzani przez głodnego gry – nie mógł wystąpić w niedzielę na Słowenii – Kamila Mokrzkiego oraz znakomicie dysponowanego w bramce Malchera.

Po zmianie stron gwardziści zwiększyli nawet przewagę z dwóch do 5 bramek (24:19), choć w ostatnich minutach się zacięli i pozwolili zbliżyć się gościom na 1 trafienie. Ale celny rzut Przemysława Zadury ostatecznie przesądził o wygranej drużyny z Opola. To było mocne przetarcie przed niedzielnym rewanżem z Gorenje, ale Gwardia musi popracować nad koncentracją do ostatnich minut, bo ma do odrobienia ze Słowenii 4 bramki straty (22:26).

 

Gwardia Opole – Energa MKS Kalisz 30:28 (17:15)

GWARDIA: Malcher – Lemaniak 1, Siwak 3, Zarzycki 1, Łangowski 4, Klimków 1, Tarcijonas, Mokrzki 6, Jankowski 2, Zadura 4, Kawka 2, Mauer 5, Milewski 1. Kary: 8 min. Trener Rafał KUPTEL.

ENERGA: Zakreta, Padasinow – Kwiatkowski, Bożek 2, Drej 6, Klopsteg, Misiejuk 2, Grozdek, Piotr Adamczak, Szpera 4, Pilitowski 8, Kniaziew 1, Krycki 2, Kamil Adamski 3. Kary: 10 min. Trener Paweł RUSEK.

Sędziowali: Andrzej Chrzan i Michał Janas (Kraków). Widzów: 1000.

Awansem: Arka Gdynia – Orlen Wisła Płock 27:31 (12:14), PGE Vive Kielce – MMTS Kwidzyn 36:27 (17:16).

 

Mamy bilety!

W sobotę arcyciekawie zapowiada się spotkanie w Zabrzu NMC Górnika z Azotami Puławy. Gospodarze w poprzedniej kolejce sprawili ogromną niespodziankę, pokonując w Płocku wicemistrza kraju Orlen Wisłę. Goście zaś w tym sezonie są jeszcze niepokonani.

Dla Czytelników „Sportu” mamy trzy podwójne zaproszenia na mecz. Otrzymają je najszybsi z tych, którzy dodzwonią się do redakcji w piątek o godz. 11.00 pod nr telefonu 32 258 72 07 i poprawnie odpowiedzą na następujące pytanie:

W którym roku Górnik wygrał rywalizację z Azotami o brązowy medal mistrzostw Polski?

 

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

 

Komentarze

Więcej w piłka ręczna