Zobacz
Do góry

Hat-trick Zmarzlika, który chce iść drogą innej gwiazdy

Zawodnik z Gorzowa triumfował po raz trzeci w kategorii najlepszy polski żużlowiec PGE Ekstraligi. I chce iść sportowym śladem Tomasza Golloba. Bartosz Zmarzlik nie miał sobie równych.

W warszawskim ATM Studio w poniedziałkowy wieczór odbyła się Gala PGE Ekstraligi podsumowująca sezon 2018 w najlepszej żużlowej lidze świata. Włodarze polskiego żużla podkreślali, iż wartość i popularność ligi cały czas rośnie. Jeśli spojrzeć na średnią frekwencję na trybunach i oglądalność telewizyjną, to kroku żużlowej elicie nie dotrzymuje nawet piłkarska Lotto Ekstraklasa.

Nagrody z rąk gwiazd

Galę poprowadzili Marcin Majewski (nSport+) i Dorota Gardias. Nagrody wręczali przedstawiciele innych dyscyplin sportu, w tym m.in. mistrzyni olimpijska w rzucie młotem – Anita Włodarczyk, czy narciarz wysokogórski (pierwszy człowiek na świecie, który zjechał ze szczytu K2) – Andrzej Bargiel.

Nagrodę specjalną – Puchar Prezydenta „za wybitne osiągnięcia w roku 100-lecia odzyskania niepodległości” – zdobył indywidualny wicemistrz świata, Bartosz Zmarzlik. On też bezapelacyjnie został wybrany najlepszych polskim żużlowcem PGE Ekstraligi. Wygrał tę kategorię po raz trzeci. – Marzyłem o hat tricku i się udało – stwierdził z uśmiechem i zapowiedział, że zgodnie z życzeniami Tomasza Golloba postara się pójść jego śladem i po brązowym i srebrnym medalu mistrzostw świata, spróbuje sięgnąć po złoto.

Finał Grand Prix: Srebrny Zmarzlik tylko postraszył Woffindena

Wśród żużlowców zagranicznych triumfował Leon Madsen. On też został wyróżniony za najlepszy wyścig sezonu, za który uznano jego zwycięską walkę o drugie miejsce z Antonio Lindbackiem w 15. biegu meczu forBet Włókniarza Częstochowa z MrGarden GKM-em Grudziądz, która dała częstochowianom awans do play offów. Co ciekawe, wszystkie trzy nominowane do nagrody wyścigi były popisem żużlowców Włókniarza.

Niespodzianką sezonu wybrano przedstawiciela spadkowicza z elity – Grupy Azoty Unii Tarnów – Jakuba Jamroga. 26-latek po świetnym sezonie raczej jednak nie podzieli losu swego klubu, bo prawdopodobnie przeniesie się do Cash Broker Stali Gorzów lub beniaminka Speed Car Motoru Lublin. Najlepszym juniorem, zgodnie z przewidywaniami, został indywidualny mistrz świata juniorów, Bartosz Smektała.

Kibice rekordowi

Zaskoczeniem był tylko wybór kibiców (w tym roku oddano rekordową liczbę 210 tysięcy głosów) w kategorii trener roku. Wyróżniony został nie szkoleniowiec Fogo Unii Leszno, Piotr Baron, a jego finałowy przeciwnik, Stanisław Chomski (Cash Broker Stal Gorzów).

Myśl szkoleniowa z Leszna też została jednak doceniona, bo „Złotego Szczakiela”, statuetkę pozłacaną 24-karatowym złotem, otrzymał Roman Janowski, były żużlowy reprezentant Polski, a obecnie trener młodzieży w Lesznie, wychowawca m.in. Bartosza Smektały i Dominika Kubery. – W życiu nie spodziewałem się, że spotka mnie taki zaszczyt – przyznał ze łzami w oczach.

 

Na zdjęciu: Bartosz Zmarzlik za mikrofonem czuł się co najmniej tak dobrze, jak na torze.

LAUREACI GALI PGE EKSTRALIGI

  • Puchar Prezydenta: Bartosz Zmarzlik (Cash Broker Stal Gorzów)
    Najlepszy junior: Bartosz Smektała (Fogo Unia Leszno)
    Niespodzianka sezonu: Jakub Jamróg (Grupa Azoty Unia Tarnów)
    Najlepszy wyścig: Leon Madsen (forBET Włókniarz Częstochowa)
    Trener/menedżer roku: Stanisław Chomski (Cash Broker Stal Gorzów)
    Nagroda specjalna „Złoty Szczakiel”: Roman Jankowski (Fogo Unia Leszno)
    Najlepszy zawodnik zagraniczny: Leon Madsen (forBET Włókniarz Częstochowa)
    Najlepszy polski zawodnik: Bartosz Zmarzlik (Cash Broker Stal Gorzów)
    Najlepsza drużyna: Fogo Unia Leszno.

 

Znamy kalendarz Grand Prix 2019

11 rund Grand Prix będzie liczyła przyszłoroczna edycja indywidualnych żużlowych mistrzostw świata. Do kalendarza rozgrywek po 5-letniej przerwie wróciło duńskie Vojens, a po 12-letniej absencji Wrocław. Cykl mistrzostw świata po rocznej przerwie powróci również do Australii. Ma tam odbyć się finałowa runda sezonu, w zupełnie nowej lokalizacji – w Adelajdzie. Do ustalenia pozostał jeszcze termin imprezy. Będzie to 19 lub 26 października.

8 maja: Grand Prix Polski (Warszawa)
1 czerwca: Grand Prix Słowenii (Krško)
15 czerwca: Grand Prix Czech (Praga)
6 lipca: Grand Prix Szwecji (Hallstavik)
3 sierpnia: Grand Prix Polski (Wrocław)
17 sierpnia: Grand Prix Skandynawii (Malilla)
31 sierpnia: Grand Prix Niemiec (Teterow)
7 września: Grand Prix Danii (Vojens)
21 września: Grand Prix Wielkiej Brytanii (Cardiff)
5 października: Grand Prix Polski (Toruń)
Październik (konkretna data i miejsce nieustalona): Grand Prix Australii

 

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

Komentarze

Więcej w sportowy mix