Zobacz
Do góry

Krótka piłka. Mechanizm, który został wyregulowany

Felieton Adama Godlewskiego o konsekwentnej pracy trenera Lechii Gdańsk, która „zwolniła” trenera Lecha Poznań. Piotr Stokowiec wie czego chce i daje to efekty.

Jeśli trzynasty zespół poprzedniego sezonu, który nad pierwszym ze zdegradowanych rywali uzyskał – na dystansie 37 kolejek – raptem trzy punkty przewagi obecnie prowadzi w tabeli, to jego skok jakościowy wykonany w ostatnich miesiącach trzeba oceniać w superlatywach.

Nawet jeśli Piotr Stokowiec nie od razu znalazł pomysł na Lechię, a w każdym razie – nie wdrożył idei naprawy momentalnie. Nie obyło się też bez strat, po drodze skreślił przecież Marco Paixao, strzelającego – statystycznie – gola dla biało-zielonych częściej niż co drugi mecz. Zaś całkiem niedawno wystawił poza nawias Sławomira Peszkę, który także miał istotny wpływ na grę zespołu z Trójmiasta.

Wspomniane, niełatwe, decyzje dotyczące doświadczonych zawodników wywołały sporo kontrowersji, ale z perspektywy czasu trudno zarzucić szkoleniowcowi, iż nie miał racji. Potrafił bowiem koncepcję prowadzenia zespołu twardą ręką obronić na boisku.

Lechia znowu na szczycie

Styl Lechii nie jest może szczególnie spektakularny, ale trudno odmówić Stokowcowi, że zespół jest dobrze poukładany i starannie zbalansowany. Dotąd tylko Wisła Kraków zdobyła przecież więcej goli w rozgrywkach, natomiast nikt w Lotto Ekstraklasie nie dał sobie wbić mniej bramek niż gdańska drużyna.

Kalendarz ligowych gier tak się ułożył, że do półmetka sezonu zasadniczego klub z Wybrzeża gościł u wszystkich czterech tegorocznych pucharowiczów i z każdej z tych delegacji wrócił z czystym kontem po stronie strat! Zresztą tylko Legia potrafiła w Warszawie zremisować z biało-zielonymi, Jagiellonia, Górnik i Lech w komplecie dostały lanie przed własną publicznością.

Robotę 46-letniego trenera widać w każdym aspekcie, również w zakresie umiejętnego wprowadzania młodych zawodników. Zanim Stokowiec pojawił się w Gdańsku, Karol Fila miał na koncie 6 (słownie: sześć) minut rozegranych w ekstraklasie. Natomiast w tym sezonie 20-latek nie tylko gra regularnie, ale został ważnym punktem w strategii trenera.

Nieoczywista wymiana wypromowanego już w ligowej rzeczywistości Pawła Stolarskiego na Konrada Michalaka z Legii, na którego przy Łazienkowskiej nikt nie miał pomysłu, także – jak wszystko wskazuje – została gruntownie przemyślana przez szkoleniowca. Podobnie jak wszystkie inne zastosowane rozwiązania.

W efekcie – po ośmiu miesiącach pracy Stokowca mechanizm, który do połowy roku funkcjonował na krawędzi degradacji, jest w tej chwili świetnie wyregulowany. A nawet jeśli do doskonałości jeszcze sporo brakuje, to i tak nikt w lidze nie może pochwalić się solidnością dorównującą biało-zielonym.

Piotr Stokowiec po wygranym meczu z Lechem Poznań:

Mowa oczywiście o sportowej stronie działalności Lechii, bowiem gdański klub nie jest wzorcowo zorganizowany i zarządzany. Uwagi można mieć nie tylko do regularności wypłat zawodników, bo dziwić może także fakt, że odpowiedzialność za niepowodzenia z ubiegłego sezonu w pierwszej kolejności poniósł… dział medialny klubu.

Tyle że zarysowane okoliczności, z którymi dodatkowo musi zmagać się w Gdańsku Stokowiec, jeszcze podwyższają ocenę pracy tego – jednego z najlepszych obecnie – polskich szkoleniowców.

Komentarze

Więcej w Ekstraklasa

  • Tajna broń Zagłębia Sosnowiec

    Ogromną rolę w misji ratowania ekstraklasy dla Sosnowca odegrać ma Thomas Klimmeck, specjalista od przygotowania motorycznego. Najlepsze recenzje wystawił mu sam...

    Łukasz Żurek23 stycznia 2019
  • „Szafa” ekstraklasy się nie boi

    Karol Stanek zaczął trenować jeszcze przed piątymi urodzinami. Od zawsze uznawany był za spory talent. Choć pochodzi z małej miejscowości pod...

    Krzysztof Brommer23 stycznia 2019
  • Matras: Wszystko przebiega zgodnie z planem

    - Za nami pierwszy obóz w Protaras. Była okazja, żeby ciężko popracować. Teraz dołożymy kolejną pracę – mówi Mateusz Matras, nowy...

    Michał Zichlarz23 stycznia 2019
  • Dzięki sponsorowi Wisła poleciała na zgrupowanie do Turcji

    Firma Whizz z deweloperskiej Grupy Murapol pomogła pokryć koszty zgrupowania Wisły Kraków w tureckiej miejscowości Belek.

    Redakcja23 stycznia 2019
  • Czas na nowy system gry

    - Kadra zespołu cały czas się modyfikuje i zmienia. Czekamy na ostateczne decyzje – mówił przed ponownym wylotem do Protaras na...

    Michał Zichlarz23 stycznia 2019
  • Wilk: Wzmocnienia, nie uzupełnienia

    Zimowe okno transferowe jest w Gliwicach najspokojniejsze od lat. Dyrektor sportowy klubu Bogdan Wilk wyjaśnia, dlaczego nie widzi w tym niczego...

    Krzysztof Brommer23 stycznia 2019
  • Priorytetowe zakupy GieKSy

    30-letni czeski stoper i były kapitan Korony Kielce oraz Callum Rzonca, 22-letni pomocnik ostatnio Zagłębia Sosnowiec związali się kontraktami z klubem...

    Redakcja23 stycznia 2019
  • Turecki dzienniczek Jorge. Gorzej w słońcu

    Wtorek powitał nas... nieoczekiwanie dobrą pogodą. Od rana nie padało, świeciło słońce, było zupełnie inaczej niż dzień wcześniej - pisze dla...

    Redakcja23 stycznia 2019
  • Wrzesiński złożył podpis

    Koniec sagi sosnowiecko-azjatyckiej. Konrad Wrzesiński podpisał dwuletni kontrakt z Kajratem Ałmaty, przechodząc do ekipy wicemistrza Kazachstanu na zasadzie transferu definitywnego.

    żuk22 stycznia 2019