Zobacz
Do góry

Mecz podrażnionych. Brosz ma gotowy wariant zapasowy

To spotkanie za przysłowiowe sześć punktów. W Zabrzu ostro szykują się do piątkowego starcia z wrocławianami na stadionie im. Ernesta Pohla. Marcin Brosz chce punktów!

Piotr Tubacki

O wysokiej porażce w starciu z mistrzem Polski w ostatniej kolejce wszyscy starają się zapomnieć. Teraz liczy się tylko co będzie w piątek wieczorem. Trener Marcin Brosz na wczorajszej konferencji prasowej poruszył temat zdrowia swoich piłkarzy i przyznał, że kilku zawodników boryka się z mikro urazami wynikającymi z intensywności poprzednich spotkań – Mam jednak nadzieję, że wszyscy będą do dyspozycji. Ostateczną odpowiedź co do tego kto zagra, otrzymamy na czwartkowym treningu, natomiast gdyby któryś z piłkarzy jednak nie mógł wystąpić, mamy przygotowany drugi wariant. Czekamy na mecz ze Śląskiem – zaznacza szkoleniowiec Górnika.

Zagrać jak z Zagłębiem

Ani w Górniku, ani w Śląsku nie mogą być zadowoleni ze swoich ostatnich ligowych gier. Zabrzanie zostali zdeklasowani przez warszawską Legię, z kolei wrocławianie w upokarzającym stylu dali się pokonać osłabionej Wiśle Płock u siebie.

Klasyk bez historii, Górnik bez formy

-Jesteśmy podrażnieni. Nasz ostatni mecz nie był taki, jaki byśmy chcieli. Teraz spotykają się dwa zespoły, które będą chciały zapunktować, co widać po sytuacji w tabeli. Dwie kolejki temu Śląsk zagrał bardzo dobry mecz w Legnicy, ale my również zdobyliśmy komplet punktów po pokonaniu Zagłębia Lubin. Boisko wszystko zweryfikuje. My staramy się przygotować jak najlepiej i powtórzyć rezultat z tego ostatniego meczu u siebie – zapowiada Brosz.

Trzymają się razem

Trener Górnika dodaje. – Każda porażka boli. Gramy po to, żeby zwyciężać i być jak najlepsi. Ostatni mecz podrażnił nas też z tego powodu, że myśleliśmy, że nasza forma idzie w górę. Mieliśmy na to spotkanie inne ambicje i inne oczekiwania – powiedział trener o porażce w Warszawie 0:4. Jednym z piłkarzy najczęściej wytykanym palcami po starciu z Legią, był bramkarz Tomasz Loska, który nie miał w Warszawie najlepszego dnia.

-Futbol to gra zespołowa. Wygrywamy jako Górnik i przegrywamy jako Górnik. Trenujemy razem, wspieramy się, natomiast decyzje personalne odnośnie meczu ze Śląskiem jeszcze nie zapadły. Wyjdziemy składem, który da nam jak największą szansę zwycięstwa – stwierdził Marcin Brosz zapytany o obsadę pozycji bramkarz.

 

Na zdjęciu: Trener Marcin Brosz ma nad czym główkować.

Komentarze

Więcej w Ekstraklasa

  • Tajna broń Zagłębia Sosnowiec

    Ogromną rolę w misji ratowania ekstraklasy dla Sosnowca odegrać ma Thomas Klimmeck, specjalista od przygotowania motorycznego. Najlepsze recenzje wystawił mu sam...

    Łukasz Żurek23 stycznia 2019
  • „Szafa” ekstraklasy się nie boi

    Karol Stanek zaczął trenować jeszcze przed piątymi urodzinami. Od zawsze uznawany był za spory talent. Choć pochodzi z małej miejscowości pod...

    Krzysztof Brommer23 stycznia 2019
  • Matras: Wszystko przebiega zgodnie z planem

    - Za nami pierwszy obóz w Protaras. Była okazja, żeby ciężko popracować. Teraz dołożymy kolejną pracę – mówi Mateusz Matras, nowy...

    Michał Zichlarz23 stycznia 2019
  • Dzięki sponsorowi Wisła poleciała na zgrupowanie do Turcji

    Firma Whizz z deweloperskiej Grupy Murapol pomogła pokryć koszty zgrupowania Wisły Kraków w tureckiej miejscowości Belek.

    Redakcja23 stycznia 2019
  • Czas na nowy system gry

    - Kadra zespołu cały czas się modyfikuje i zmienia. Czekamy na ostateczne decyzje – mówił przed ponownym wylotem do Protaras na...

    Michał Zichlarz23 stycznia 2019
  • Wilk: Wzmocnienia, nie uzupełnienia

    Zimowe okno transferowe jest w Gliwicach najspokojniejsze od lat. Dyrektor sportowy klubu Bogdan Wilk wyjaśnia, dlaczego nie widzi w tym niczego...

    Krzysztof Brommer23 stycznia 2019
  • Priorytetowe zakupy GieKSy

    30-letni czeski stoper i były kapitan Korony Kielce oraz Callum Rzonca, 22-letni pomocnik ostatnio Zagłębia Sosnowiec związali się kontraktami z klubem...

    Redakcja23 stycznia 2019
  • Turecki dzienniczek Jorge. Gorzej w słońcu

    Wtorek powitał nas... nieoczekiwanie dobrą pogodą. Od rana nie padało, świeciło słońce, było zupełnie inaczej niż dzień wcześniej - pisze dla...

    Redakcja23 stycznia 2019
  • Wrzesiński złożył podpis

    Koniec sagi sosnowiecko-azjatyckiej. Konrad Wrzesiński podpisał dwuletni kontrakt z Kajratem Ałmaty, przechodząc do ekipy wicemistrza Kazachstanu na zasadzie transferu definitywnego.

    żuk22 stycznia 2019