Zobacz
Do góry

Nie dały szans Czeszkom

Przygotowujące się do startu w Lidze Narodów biało-czerwone w pierwszym meczu towarzyskim pokonały w Węgierskiej Górce reprezentację Czech.

Mecz nie zaczął się dobrze dla naszych siatkarek, które były bardzo zdenerwowane. Popełniały błąd za błędem. Nie potrafiły dokładnie przyjąć serwisów rywalek oraz zatrzymać ataków Andrei Kossaniyovej. Przegrywały już 2:7. Z czasem, gdy nerwy opadły, zaczęły spisywać się coraz lepiej. Ich najsilniejszymi punktami były gra na środku siatki – ataki Zuzanny Efimienko-Młotkowskiej oraz Agnieszki Kąkolewskiej. Równie skuteczne były bloki, a także serwis. Zwłaszcza zagrywki w wykonaniu Martyny Grajber i Marleny Pleśnierowicz przynosiły biało-czerwonym mnóstwo punktów.

Na tle słabych Czeszek pozytywne wrażenie zrobiły też obie atakujące – Martyna Łukasik i Monika Bociek.
Dodajmy, że trener Polek, Jacek Nawrocki, nie wystawił najsilniejszego składu. Kilku swoim podopiecznym dał odpocząć, m.in. Gabrieli Polańskiej, Alicji Grabce, Olivii Różańskiej czy Malwinie Smarzek.
Rewanż dzisiaj (16.30) również w Węgierskiej Górce.

Polska – Czechy 3:0 (25:19, 25:19, 25:21)

POLSKA: Pleśnierowicz. Grajber, Kąkolewska, M. Łukasik, Mędrzyn, Efimienko-Młotkowska, Witkowska (libero) oraz Nowicka, Bociek, Twardowska. Trener Jacek NAWROCKI.

Komentarze

Więcej w katowicki sport

  • „Zameldować” się mogę bez wahania. Nawet bratu

    Rozmowa z Krzysztofem Gancarczykiem, pomocnikiem GKS-u 1962 Jastrzębie.

    Bogdan Nather22 września 2018
  • Przeciwnicy nie śpią

    Rozmowa z Marcinem Domagałą, trenerem IV-ligowej Polonii Bytom

    Maciej Grygierczyk22 września 2018
  • Przygotowujemy się na trudne spotkanie

    Cztery pytania do Waldemara Fornalika trenera Piasta.

    Krzysztof Brommer22 września 2018
  • Trema jest zawsze. Do… pierwszego gwizdka

    Jakub Dziółka zadebiutuje w niedzielne (po)południe jako pierwszy trener GieKSy. W ten sposób jego piłkarska przygoda zatoczyła koło - jest przecież...

    Dariusz Leśnikowski22 września 2018
  • W grupie siła

    Nie po to właściciel Michał Świerczewski budował szeroką i wyrównaną kadrę, by Raków był uzależniony od jednego lub dwóch graczy. W...

    KRIS22 września 2018
  • Kolejne rozczarowanie

    „Niebiescy” po raz kolejny prowadząc przez większą część meczu nie potrafią dowieźć zwycięstwa do końca.

    Zbigniew Cieńciała21 września 2018
  • Powtórka z żywiołu

    Po dwóch porażkach – w marcu w lidze i w lipcu w sparingu – zabrzanie w końcu odczarowali Piotrkowianina, wygrywając 28:26,...

    Tomasz Mucha21 września 2018
  • Trema jest. Na zero? Muszą postraszyć!

    W sobotnim numerze „Sportu” bogaty serwis informacyjny z różnych dyscyplin i ciekawa publicystyka. W sam raz dla Ciebie!

    Redakcja21 września 2018
  • Z Gandarą na Sandecję

    Po klęsce z ŁKS-em, Krzysztof Brede w bawełnę nie owijał. - Trzeba zapieprzać – powiedział szkoleniowiec „górali”.

    Jakub Kubielas21 września 2018