Zobacz
Do góry

„Niebieskie” bez złudzeń

Bez kontuzjowanej rozgrywającej Magdaleny Drażyk chorzowianki nie miały wiele do powiedzenia na parkiecie mistrzyń Polski.

O wielkim pechu mogą mówić w Chorzowie, gdzie tydzień temu cieszono się z efektownej wygranej nad Piotrcovią (aż 32:18). Na jednym z ostatnich treningów przed niedzielnym meczem w Lublinie kontuzji złamania nosa doznała Magdalena Drażyk. Liderka „Niebieskich” jest już po zabiegu, ale jej przerwa w treningach potrwa co najmniej dwa tygodnie, a do gry wróci najwcześniej za miesiąc.

Bez swej czołowej rozgrywającej chorzowianki nie miały wiele do powiedzenia na parkiecie mistrzyń Polski, przegrywając 15:30. Zawodniczki Perły które przegrały dwa ostatnie mecze (w lidze ze Startem Elbląg i w eliminacjach Ligi Mistrzyń z niemieckim Bietigheim) podeszły bardzo poważnie do meczu kończącego trzecią serię spotkań w PGNiG Superlidze, nie zostawiając złudzeń Ruchowi. Na dodatek w ciągu pierwszych 18 minut Weronika Gawlik obroniła aż 4 z pięciu rzutów karnych egzekwowanych przez chorzowianki.

– Nie będziemy się tłumaczyć, przegraliśmy wysoko – mówi trener Jarosław Knopik. – Trafiliśmy na podrażnione mistrzynie, które chciały udowodnić, że ich ostatnie, nieudane występy były tylko wypadkiem przy pracy. Perła jest solidnym zespołem o dużo większym potencjale, umiejętnościach, ale mecz mógł się trochę lepiej ułożyć, gdybyśmy w pierwszych 20 minutach nie zmarnowali aż tylu rzutów karnych. Brakowało nam bardzo Magdy, która kreuje naszą grę, ale przez jakiś czas będziemy musieli radzić sobie bez niej. Teraz myślimy już tylko o meczu z Kobierzycami.

Na czele tabeli superligi dwie niepokonane siódemki z Lubina i Koszalina. Już w środę kolejna pełna kolejka, a potem przerwa na reprezentację.

PGNiG Superliga kobiet

MKS Perła Lublin – KPR Ruch Chorzów 30:15 (14:6)

PERŁA: Januchta, Gawlik – Łabuda 6, Szarawaga 2, Moldrup 4, Kowalska 2, Gęga, Matuszczyk, Królikowska 6, Stasiak 1, Neściariuk, Nocuń 2, Rosiak 5, Achruk, Urtnowska 2. Kary: 8 min. Trener Robert LIS.
RUCH: Bednarek, Chojnacka, Kuszka – Polańska, Masłowska, Tyszczak, Piotrkowska 2, Doktorczyk 2, Nimsz 2, Kiel, Lipok 1, Sójka 5, Grabińska 2, Stokowiec 1. Kary: 6 min. Trener Jarosław KNOPIK.
Sędziowali: Miłosz Lubecki i Mateusz Pieczonka (Rzeszów).
Widzów: 1620.

Komentarze

Więcej w katowicki sport

  • W młodości siła

    Przy wsparciu naszych kibiców możemy się dzisiaj pokusić się o dobry wynik w lidze z faworyzowanymi Kobierzycami – mówi liderka Ruchu...

    Zbigniew Cieńciała19 września 2018
  • Teraz trzeba wygrać u siebie

    Rozmowa z Igorem Angulo, napastnikiem Górnika .

    Michał Zichlarz19 września 2018
  • Wszedł i zrobił różnicę

    Michał Rzuchowski nie miał w ostatnim okresie łatwo, ale dobry występ w Tychach otwiera przed nim ciekawą perspektywę.

    Jakub Kubielas19 września 2018
  • Pytania retoryczne

    W bieżących rozgrywkach własne boisko nie jest już takim atutem jastrzębian jak we wcześniejszych sezonach.

    BN19 września 2018
  • Fatum snajperów z Kresowej

    Po awansie na bezpośrednie zaplecze ekstraklasy po miano najskuteczniejszego strzelca Zagłębia sięgało trzech różnych zawodników. Najnowsza historia żadnego z nich nie...

    żuk19 września 2018
  • Pokaz frustracji „kibiców”

    Od zajść podczas marcowych derbów Piasta z Górnikiem minęło pół roku.

    Krzysztof Brommer19 września 2018
  • To może być pożegnalna runda!

    Jeśli Vamara Sanogo odejdzie z Zagłębia Sosnowiec zimą, to na pewno nie w trybie nagłym. Klub zabezpieczył się przed takim scenariuszem...

    Łukasz Żurek19 września 2018
  • Czas leczy rany?

    Trener wie, o jaką stawkę gra - taki komunikat popłynął we wtorek z Bukowej. Historia trzech poprzednich sezonów pokazuje jednak, że...

    Dariusz Leśnikowski19 września 2018
  • Mamy problem w głowach

    Rozmowa z Kamilem Jadachem, kapitanem GKS-u 1962 Jastrzębie

    Bogdan Nather19 września 2018