Zobacz
Do góry

Oliva chce odejść z Jastrzębia!

Kubański przyjmujący jeszcze niedawno chciał walczyć o miejsce w składzie „Pomarańczowych”. Tymczasem wybiera się do… Turcji.

To informacja – zaskoczenie, chociaż po tym, co działo się w tym sezonie, nie aż tak wielkie. Menedżerowie Salvadora Hidalgo Olivy, przyjmującego Jastrzębskiego Węgla, przysłali do klubu informację drogą mailową z prośbą o rozwiązanie kontraktu. Pewne przesłanki na ten temat pojawiły się wcześniej, a szczegóły wyjawił prezes [Adam Gorol]. – Salvador nie był w ostatnim czasie podstawowym zawodnikiem naszego zespołu. Dlatego jakiś czas temu pytaliśmy, czy aby na pewno chce dla nas grać. Powiedział, że ma ważny kontrakt i będzie walczył o miejsce w składzie – tłumaczy prezes Jastrzębskiego Węgla.

Brak Kurka niewiele pomógł. Porażka Jastrzębskiego Węgla

W takiej sytuacji zaskoczeniem może być fakt, że akurat teraz zawodnik jednak zmienił zdanie. – Nie było żadnych rozmów. Tylko informacja pocztą elektroniczną. Chciałbym jasno podkreślić, że nie wyrażę zgody na rozwiązanie kontraktu dopóki nie znajdziemy na jego miejsce wartościowego zawodnika – zaznaczył stanowczo prezes Gorol, który przyznał jednocześnie, że klub poczynił pewne kroki dla znalezienia optymalnego rozwiązania, ale do czasu wyjścia z niełatwej sytuacji oczekuje od zawodnika i jego menedżerów profesjonalizmu. Innymi słowy Jastrzębski Węgiel będzie w najbliższym czasie szukał zastępcy dla Olivy.

Nie będzie to proste. Niebawem zamyka się bowiem okienko transferowe jeżeli chodzi o polski rynek. Dłużej można kontraktować zagranicznych zawodników, ale w tym przypadku procedury zwykle trwają dłużej. Z nieoficjalnych informacji wiadomo, że Salvador Hidalgo Oliva otrzymał ofertę z Turcji i to właśnie tam się wybiera.

 

Na zdjęciu: Salvador Hidalgo Oliva postanowił zmienić barwy klubowe.

ZACHĘCAMY DO NABYWANIA ELEKTRONICZNYCH WYDAŃ CYFROWYCH

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

Komentarze

Więcej w katowicki sport