Zobacz
Do góry

Ostatni sezon z barażami u siatkarskich pierwszoligowców

Polska Liga Siatkówki wzięła pod swoją kuratelę I-ligowych siatkarzy, co może przynieść wiele korzyści klubom.

Spotkaniem Stal Nysa – Ślepsk Suwałki (3:0) rozpoczęła się rywalizacja w I lidze siatkarzy, zaś siatkarki do rywalizacji na tym szczeblu rozgrywek przystąpią dzisiaj. Regulamin jest podobny do tego jak w poprzednich sezonach, czyli najpierw runda zasadnicza, zaś później play off. W obu ligach będzie to ostatni sezon z barażami o miejsce w ekstraklasie, zaś w kolejnym będą już obowiązywały spadki. W lidze siatkarzy może być zdecydowanie ciekawiej z punktu widzenia sportowego, jak również organizacyjnego. Polska Liga Siatkówki, spółka prowadząca rywalizację na najwyższym poziomie rozgrywkowym, postanowiła objąć opieką również I ligę, bo w zespołach aż roi się od zawodników z przeszłością w PlusLidze. Ponadto – to również dobra nowina – stacja telewizyjna Polsat pragnie raz w tygodniu przeprowadzać relację bezpośrednią z meczu I-ligowego. Wydaje się, że to poważny krok naprzód i ta inwestycja powinna przynieść wymierne efekty.

Licencja na ostatnią chwilę

Czarne chmury zebrały się nad spadkowiczem z Ligi Siatkówki Kobiet – MKS-em Dąbrowa Górnicza. Sportowa spółka jest poważnie zadłużona i stąd zapewne cisza w eterze. Odnieśliśmy wrażenie, że zespół może nie wystartować w rozgrywkach. Do pracy zaangażowano trenerów Adama Grabowskiego i dobrze znanego w środowisku Ireneusza Borzęckiego. Ten pierwszy zdołał namówić do gry zawodniczki z bogatym stażem, m.in. Małgorzatę Lis, Dorotę Ściurkę czy Katarzynę Brydę. Sęk jednak w tym, że klub nie posiadał licencji na występy w I lidze, bo wierzyciele stali pod drzwiami i wcale nie zamierzali rezygnować ze swoich pieniędzy. Pozostaje tajemnicą, jak udało się działaczom otrzymać licencję dopiero w minioną środę! Już w niedzielę MKS będzie podejmował Unii Opole, który jest wymieniany w gronie faworytów.

– Najważniejsze, że otrzymaliśmy licencję i będziemy chcieli swoją grą poprawić wizerunek klubu – mówi II trener, Ireneusz Borzęcki. – Wydaje się, że ten najgłębszy kryzys już za nami, najważniejsze to osiągnąć stabilizację finansową, bo o wynik sportowy raczej jestem spokojny. Mamy zespół, który może walczyć o mistrzostwo, choć siatkarki z Poznania, Warszawy czy Opola również mają podobne plany.
Drugim przedstawicielem naszego regionu w I lidze są siatkarki AZS Politechniki Gliwice, które również nie kryją swoich ambicji i także chcą rywalizować o jak najwyższe miejsce.

W blasku jupiterów

Działacze klubów siatkarskich wiele sobie obiecują po tym sezonie, bo zespoły mogą zyskać na wizerunku. W I lidze siatkarzy aż roi się od drużyn, chcących odegrać jedną z wiodących ról. Dwaj spadkowicze z PlusLigi, BBTS Bielsko-Biała i KPS Kielce, chcieliby odzyskać utracone miejsce, ale kandydatów do mistrzostwa jest zdecydowanie więcej. Mocno wzmocniła się Stal Nysa, która pod kierunkiem Krzysztofa Stelmacha pragnie awansować. Ba, włodarze miasta już planują budowę nowej hali, która by spełniała wymogi PlusLigi.

O kłopotach AZS Częstochowa informowaliśmy na bieżąco, ale w tym samym mieście jest klub Exact Systems Norwid, który pragnie mocno zaakcentować swój udział w rozgrywkach. – W klubie nie mówi się o mistrzostwie, ale miejsce w czołowej czwórce byłoby na pewno sporym osiągnięciem. Mamy skład, który daje gwarancje jakości oraz stabilnej gry – mówi trener zespołu [Radosław Panas].

Oprócz wspomnianych drużyn wiele do powiedzenia mogą mieć Krispol Września, AGH Kraków, Ślepsk Suwałki czy Lechia Tomaszów Maz. W tym gronie jest również miejsce dla beniaminków MCKiS Jaworzno, Mickiewicza Kluczbork oraz odrodzonej Gwardii Wrocław. Dla nich sporym osiągnięciem będzie utrzymanie się w tym towarzystwie.

I liga kobiet: MKS Dąbrowa G. – Uni Opole (niedz. 17.00), Enea Energetyk Poznań – AZS Politechniki Śląskiej Gliwice (sob. 16.00), WTS Włocławek – Szóstka Mielec, Wisła Warszawa – Mazovia Warszawa, Solna Wieliczka – Karpaty Krosno, PWSZ Tarnów – Joker Świecie, SMS Szczyrk – Budowlani Toruń przełożony na 7.10.

I liga mężczyzn: BBTS Bielsko-Biała – MCKiS Jaworzno (sob. 15.00), AZS Częstochowa – Mickiewicz Kluczbork (sob. 17.00), AZS AGH Kraków – Exact System Norwid (sob. 19.30), Lechia Tomaszów Maz. – Olimpia Sulęcin, Krispol Września – KPS Siedlce, KPS Kielce – Gwardia Wrocław.

 

Na zdjęciu: Dorota Ściurka jest jedną z tych siatkarek, które mają decydować o sile MKS-u Dąbrowa Górnicza.

 

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

Komentarze

Więcej w katowicki sport