Zobacz
Do góry

Polski skoczek zakończył karierę. Będzie trenerem

Reprezentant Polski w skokach narciarskich Krzysztof Miętus niespodziewanie postanowił w wieku 27 lat zakończyć sportową karierę. Jego decyzja nie oznacza jednak definitywnego rozbratu ze skokami – niebawem Miętus zostanie drugim trenerem w klubie KS Eve-nement Zakopane.

Krzysztof Miętus, gdy rozpoczynał swoją przygodę ze skokami narciarskimi, był uznawany za spory talent, który wkrótce miał zawojować świat. W 2008 roku zdobył w Zakopanem brązowy medal mistrzostw świata juniorów w konkursie drużynowym, a także zadebiutował w Pucharze Świata. Jednak wysokie oczekiwania co do jego umiejętności nie znalazły pokrycia w rzeczywistości. Co prawda w 2010 roku pojechał na igrzyska olimpijskie do Vancouver (w obu konkursach indywidualnych był 36.), a w swoim najlepszym sezonie – 2012/2013 – w klasyfikacji generalnej PŚ zajął 38. miejsce (103 pkt), ale – jak się później okazało – był to szczyt jego możliwości. Najlepszy jego indywidualny występ to Klingenthal 2013 – 11. miejsce. Z drużyną zaś dwukrotnie stawał na podium zawodów zespołowych.

Pięć ostatnich sezonów to jedno wielkie pasmo niepowodzeń. Miętus nie radził sobie ani w elicie, ani w Pucharze Kontynentalnym. Rok temu niespodziewanie Stefan Horngacher postanowił jednak powołać 27-latka do kadry A. Austriacki szkoleniowiec chciał dać mu ostatnią szansę. Uważał, że Krzysztof wciąż jest zawodnikiem o wysokim potencjale. Ale zawodnik tego nie potwierdził i w konsekwencji został przesunięty do drugiego zespołu. W Letniej Grand Prix uzbierał tylko pięć punktów, a w Pucharze Świata nie wystąpił ani razu. Z kolei w PK zaliczył tylko dwa występy pod koniec sezonu w Zakopanem (w żadnym z nich nie awansował do czołowej trzydziestki).

To przelało czarę goryczy. Miętus zakończył karierę, ale nie oznacza to, że rozstaje się ze skokami. Niebawem były już skoczek rozpocznie pracę w założonym przez Kamila Stocha i jego żonę Ewę klubie KS Eve-nement Zakopane. Będzie tam pełnił funkcję drugiego trenera, u boku Andrzeja Zaryckiego.

– Skoki narciarskie to całe moje życie. Nie wyobrażam sobie, abym mógł ot tak o nich zapomnieć i robić coś innego. Bardzo się cieszę, że dostałem szansę sprawdzenia się w innej roli – powiedział Miętus cytowany przez „Skijumping.pl”.

 

Komentarze

Więcej w katowicki sport

  • Mistrz uległ wicemistrzowi

    Udany rewanż wicemistrzów nad mistrzem kraju.

    Włodzimierz Sowiński18 września 2018
  • Efektowna przewrotka

    Skromny, pracowity, młody człowiek, którego piłka po prostu szuka w polu karnym. Ma naturalny dar umiejętnego znalezienia się pod bramką rywali...

    Zbigniew Cieńciała18 września 2018
  • Pożegnalna runda. Pokaz frustracji. Czas leczy rany?!

    W środowym numerze „Sportu” bogaty serwis informacyjny z różnych dyscyplin i ciekawa publicystyka. W sam raz dla Ciebie!

    Redakcja18 września 2018
  • Problem z konsumpcją?

    Rozpędzony lider zaplecza ekstraklasy ostatnio jakby wyhamowywał, bo tak należy traktować remisy z Garbarnią i Stalą Mielec. Według szkoleniowca ekipy spod Jasnej Góry...

    KRIS18 września 2018
  • Problem, ale niewielki

    Po sobotnim meczu z Garbarnią Kraków piłkarze beniaminka I ligi z Jastrzębia w niedzielę dostali wolne, ale w poniedziałek przygotowania do...

    BN18 września 2018
  • Kapitan podpadł kibicom

    Najzagorzalsi fani klubu z Tychów podczas meczu z Podbeskidziem „pozdrowili” Łukasza Grzeszczyka obraźliwym transparentem. – Wyjaśniliśmy już sobie, o co poszło...

    Maciej Grygierczyk18 września 2018
  • Długa lista nieobecnych

    Maciej Urbanowicz i Michał Kotlorz zostali odsunięci od dwóch meczów po - zdawałoby się - niewinnej bójce.

    sow18 września 2018
  • Klub w szponach gangsterów?

    Na boisku rządzi Rafał Boguski. A kto rządzi w wiślackich gabinetach?

    Mateusz Miga18 września 2018
  • W tabelę spojrzę dopiero wiosną

    Rozmowa z Michalem Papadopulosem, czeskim napastnikiem Piasta Gliwice.

    Krzysztof Brommer18 września 2018