Zobacz
Do góry

Trener od roboty, nie od gadania

Jacek Trzeciak oficjalnie przejął drużynę ROW-u 1964 Rybnik.

Zgodnie z naszymi wcześniejszymi informacjami, funkcję pierwszego trenera II-ligowca z Rybnika powierzono Jackowi Trzeciakowi. Niespełna 47-letni szkoleniowiec podpisał z ROW-em kontrakt obowiązujący do 30 czerwca przyszłego roku. Umowa zawiera klauzulę automatycznego przedłużenia w przypadku, gdy zespół z Gliwickiej utrzyma się w II lidze. Najbliższymi współpracownikami Jacka Trzeciaka będą Roland Buchała (w randze drugiego trenera) oraz Daniel Pawłowski, zajmujący się szkoleniem bramkarzy.

Musieli zaakceptować warunki

Trener Trzeciak rozmowy z prezesem ROW-u Henrykiem Frystackim przeprowadził – tak jak informowaliśmy – w poniedziałek. Strony doszły do porozumienia, a zwłoka w ogłoszeniu „Trzeciego” szkoleniowcem rybnickiej drużyny wynikała z faktu, że działacze ROW-u musieli zaakceptować jego warunki i życzenia zawarte w kontrakcie. – Skąd pan wiedział, że spotykam się z prezesem Frystackim w poniedziałek? – zapytał mnie na początku tygodnia trener Jacek Trzeciak. – Przecież o terminie spotkania wiedziałem tylko ja i on.

Wleciałowski ma czas do końca roku

Nie odpowiedziałem na to pytanie, chociaż teraz mogę żartobliwie powiedzieć, że w grę wchodził jeden z trzech wariantów: 1. jestem zdolnym magikiem, na poziomie zbliżonym do Davida Copperfielda, 2. mam najlepsze spośród dziennikarzy sportowych peryferyczne widzenie, 3. telefon trenera Trzeciaka był na podsłuchu.

Bez deklaracji

No, ale żarty na bok. Przed kilkoma dniami trener Trzeciak nie chciał niczego komentować. – Proponowano mi zorganizowanie konferencji prasowej, lecz nie zgodziłem się na nią, bo jestem trenerem od roboty, a nie od gadania – powiedział nowy szkoleniowiec ROW-u. – Od początku moi nowi pracodawcy chcieli szybko załatwić wszystkie formalności, ponieważ ich zamiarem i życzeniem było, bym poprowadził zespół w najbliższym meczu ligowym ze Stalą Stalowa Wola.

W tej chwili nie chcę składać żadnych deklaracji, oprócz jednej – ROW będzie grał czwórką obrońców, rezygnuję z tzw. wahadeł. Dlatego między innymi Jasiu Janik już na pierwszych zajęciach został „zdymisjonowany” jako środkowy obrońca i wrócił na prawą obronę. To na razie wszystko, co mam do powiedzenia.

Nowy etap pracy

Jacek Trzeciak rozpoczyna więc nowy etap trenerskiej kariery. Do tej pory związany był z Polonią Bytom. Najpierw w roli drugiego szkoleniowca, a od października 2012 do czerwca 2018 roku – z kilkoma przerwami – był pierwszym szkoleniowcem niebiesko-czerwonych. W sezonie 2014/15 wywalczył z nimi mistrzostwo III ligi i po barażach z Wartą Poznań awansował na trzeci poziom rozgrywkowy.

Jako piłkarz Trzeciak zaliczył 114 występów w ekstraklasie (Ruch Radzionków, RKS Radomsko, Polonia Bytom) i zdobył 5 bramek, wszystkie dla klubu z Bytomia.

Komentarze

Więcej w katowicki sport

  • PlusLiga. Kolejka włoskich pojedynków przyjaciół

    Jastrzębski Węgiel gra w Olsztynie i liczy na kontynuację zwycięskiej serii. GKS Katowice w Bydgoszczy powalczy o przerwanie serii porażek.

    mic17 listopada 2018
  • Abramowicz kontra Abramowicz bez rodzinnych sentymentów

    Dawid i Mateusz Abramowiczowie dotąd o ligowe punkty rywalizowali ze sobą dwukrotnie. I… w obu przypadkach któryś z nich okazywał się...

    Maciej Grygierczyk17 listopada 2018
  • Akceptacja nowego ustawienia

    Pomocnik ROW-u Rybnik, Kamil Spratek, wierzy, że ostatni w tym roku mecz przed własną publicznością jego drużyna zakończy zwycięstwem.

    Bogdan Nather17 listopada 2018
  • Gliwa idzie na rekord

    Można się było tego spodziewać. Michał Gliwa nie potrzebował zbyt wiele czasu, by stać się jednym z fundamentów lidera z Częstochowy.

    KRIS17 listopada 2018
  • Najpierw sparing, potem… krew

    Dziś o godz. 12.00, w Dankowicach, rozpocznie się sparing, w którym Podbeskidzie Bielsko-Biała zmierzy się z Cracovią.

    JK17 listopada 2018
  • Walka z „Wiedźminem”

    Tyszanie po raz drugi w sezonie odprawili „Szarotki”, ale do końca sezonu jeszcze daleko. Zobacz wyniki piątkowych meczów Polskiej Hokej Ligi.

    Włodzimierz Sowiński16 listopada 2018
  • Co dalej? Idzie na rekord. Bez sentymentów!

    W sobotnim numerze „Sportu” bogaty serwis informacyjny z różnych dyscyplin i ciekawa publicystyka. W sam raz dla Ciebie!

    Redakcja16 listopada 2018
  • Błąd i kary GieKSy

    Szkoda straconej szansy, bo była szansa na korzystny wynik, ale golem nie przynosi wstydu. W sobotę ostatnia szansa awansu.

    sow16 listopada 2018
  • Giel: Ruchem zarazili mnie w liceum

    Rozmowa z Piotrem Gielem, napastnikiem II-ligowca z Chorzowa.

    Maciej Grygierczyk16 listopada 2018