Zobacz
Do góry

W GKS-ie Jastrzębie grają do końca

GKS Jastrzębie w ostatnich dziesięciu minutach meczów strzelił sześć goli, dzięki którym znacząco podreperował swoje punktowe konto.

Drużyna GKS-u prezentuje futbol miły dla oka, ale jak wiadomo, za wrażenie artystyczne punktów się nie przyznaje. Chęć rozgrywania akcji i długiego utrzymywania się przy piłce powoduje, że jastrzębianie czasami mają stępiony instynkt samozachowawczy i nadziewają się na kontrataki rywali, często kończące się utratą gola.

Nie składają broni

Z drugiej strony podopieczni trenera Jarosława Skrobacza nigdy nie składają broni i mimo niekorzystnego dla nich rozwoju wydarzeń, walczą do końca o zmianę wyniku. W kilku przypadkach, w ostatnich 10 minutach, udało im się skorygować wynik, co pozwoliło im uzyskać lepszy wynik i znacząco podreperować swoje konto.

GKS 1962 Jastrzębie remisuje z Sandecją

Tylko w jednym przypadku – z Garbarnią Kraków – zdobyta przez Krzysztofa Gancarczyka bramka była na przysłowiowe otarcie łez. W pozostałych pięciu meczach korekta wyniku przysporzyła beniaminkowi dodatkowych punktów. Jastrzębianie, dzięki trafieniom „na finiszu”, zdobyliby ich w sumie jedenaście.

Być długo przy piłce

– Przyznaję szczerze, że nie liczyłem bramek, jakie strzeliliśmy w ostatnich minutach – powiedział szkoleniowiec GKS-u Jastrzębie, Jarosław Skrobacz. – Natomiast wszyscy wyznajemy zasadę, że gramy do końca, niezależnie od tego, jaki akurat wynik figuruje na tablicy. Bramka strzelona w ostatniej minucie spotkania jest tak samo ważna, jak ta zdobyta w 1 minucie, nawiązując do naszego ostatniego meczu z Sandecją Nowy Sącz. Strzelamy „późno” bramki, ale to świadczy tylko o jednym – że wytrzymujemy trudy spotkania do ostatniego gwizdka sędziego.

Jedno z naszych założeń polega na długim utrzymywaniu się przy piłce, bo znacznie mniej sił tracisz operując piłką niż biegając za nią. Tym samym wywierasz presję na przeciwniku, co pozostawia u niego ślad w psychice. Mamy to zakodowane w głowach my i nasi rywale. W ostatnim meczu z Sandecją byliśmy w posiadaniu piłki przez 61 procent czasu gry, gdy gospodarze tylko 39 procent. Od 75 minuty spotkania nasza przewaga w tym elemencie była zdecydowana, momentami miażdżąca, przeciwnik popełniał więcej błędów, więc grało nam się łatwiej. Szkoda tylko, że nie zdołaliśmy tej przewagi udokumentować co najmniej dwoma golami, które zapewniłby nam zwycięstwo.

Przeciwnik nastawiony na kontrataki jest trudny do złamania, ciężko przebić się przez jego zasieki obronne. Grając ofensywnie narażamy się na kontry, ale jak to mówią, coś za coś. Bolą mnie indywidualne błędy, po których tracimy bramki, a najbardziej irytują błędy powielane z meczu na mecz, o których rozmawiamy niemal każdego dnia. I nie widać poprawy.

 

Na zdjęciu: Adam Żak jest najlepszym „myśliwym” GKS-u Jastrzębie w końcówkach meczów.

 

Bramki GKS-u w końcówce:

2. kolejka: Raków Częstochowa – GKS Jastrzębie 2:2

Bramka: Piotr Pacholski (88).

8. kolejka: GKS Jastrzębie – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 4:2

Bramka: Kamil Szymura (88. karny).

10. kolejka: GKS Jastrzębie – Garbarnia Kraków 1:2

Bramka: Krzysztof Gancarczyk (90).

13. kolejka: Bytovia – GKS Jastrzębie 1:2

Bramka: Adam Żak (90+4).

14. kolejka: GKS Jastrzębie – Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:1

Bramka: Adam Żak (88).

17. kolejka: Sandecja Nowy Sącz – GKS Jastrzębie 1:1

Bramka: Adam Żak (88).

RAZEM: 6 goli, 11 punktów.

Komentarze

Więcej w katowicki sport

  • Tajna broń Zagłębia Sosnowiec

    Ogromną rolę w misji ratowania ekstraklasy dla Sosnowca odegrać ma Thomas Klimmeck, specjalista od przygotowania motorycznego. Najlepsze recenzje wystawił mu sam...

    Łukasz Żurek23 stycznia 2019
  • „Szafa” ekstraklasy się nie boi

    Karol Stanek zaczął trenować jeszcze przed piątymi urodzinami. Od zawsze uznawany był za spory talent. Choć pochodzi z małej miejscowości pod...

    Krzysztof Brommer23 stycznia 2019
  • Matras: Wszystko przebiega zgodnie z planem

    - Za nami pierwszy obóz w Protaras. Była okazja, żeby ciężko popracować. Teraz dołożymy kolejną pracę – mówi Mateusz Matras, nowy...

    Michał Zichlarz23 stycznia 2019
  • Roginić w Podbeskidziu. Transfer za gotówkę

    Marko Roginić związał się z Podbeskidziem na półtora roku. Teraz klub pracuje nad pozyskaniem defensywnego pomocnika.

    Jakub Kubielas23 stycznia 2019
  • Z drugiej strony. Między Genoą a Milanem

    Zgryźliwcy wyśmiewają się z mediów: Piątek (Krzysztof) tu, Piątek tam, Piątek we wtorek, a może w środę lub w piątek.

    Andrzej Grygierczyk23 stycznia 2019
  • Czas na nowy system gry

    - Kadra zespołu cały czas się modyfikuje i zmienia. Czekamy na ostateczne decyzje – mówił przed ponownym wylotem do Protaras na...

    Michał Zichlarz23 stycznia 2019
  • Wilk: Wzmocnienia, nie uzupełnienia

    Zimowe okno transferowe jest w Gliwicach najspokojniejsze od lat. Dyrektor sportowy klubu Bogdan Wilk wyjaśnia, dlaczego nie widzi w tym niczego...

    Krzysztof Brommer23 stycznia 2019
  • Priorytetowe zakupy GieKSy

    30-letni czeski stoper i były kapitan Korony Kielce oraz Callum Rzonca, 22-letni pomocnik ostatnio Zagłębia Sosnowiec związali się kontraktami z klubem...

    Redakcja23 stycznia 2019
  • Katowice chcą igrzysk?

    Do 28 lutego potrwa przyjmowanie oficjalnych kandydatur na organizatora European Games w 2023.

    Redakcja23 stycznia 2019