Zobacz
Do góry

W Podbeskidziu w sparingu zagrał 15-latek!

Przerwa na reprezentację była okazją dla Podbeskidzia do rozegrania gry kontrolnej z rezerwami Górnika Zabrze. Jakub Bieroński ma 15 lat, a trener Krzysztof Brede dał mu szansę na występ.

Trener Krzysztof Brede podczas sparingu z Górnikiem II Zabrze, który rozegrano w Dankowicach, postanowił sprawdzić 18 graczy.

Oprócz powołanych do reprezentacji Dominika Jończego i Valerijsa Szabali zabrakło też Łukasza Sierpiny i Adriana Rakowskiego, którzy od początku sezonu grają najwięcej. Z kolei szansę na występ w dłuższym wymiarze otrzymali zawodnicy, którzy zaliczyli w tym sezonie mniej minut i są głównie zmiennikami. Jak również ci, którzy niedawno wskoczyli do wyjściowego składu, czyli Przemysław Płacheta czy Mavroudis Bougaidis. Tym graczom, z pewnością, każda minuta spędzona na boisku się przyda.

Przed przerwą, kiedy zestawienie było bliższe optymalnego, przewaga „górali” była znaczna. Na listę strzelców wpisali się Roberto Gandara i wspomniany Bougaidis, a dla Hiszpana to już nie pierwsze trafienie dla Podbeskidzia. Sęk jednak w tym, że nadal brakuje mu gola w lidze, bo poprzednią bramkę zdobył w meczu Pucharu Polski.

W drugiej połowie spotkanie nieco się wyrównało, a trener Brede dał dodatkowo szansę pokazania się Kacprowi Gachowi i Jakubowi Bierońskiemu. Drugi z wymienionych to zawodnik z rocznika… 2003, czyli mający dopiero 15 lat.

PODBESKIDZIE BIELSKO-BIAŁA – GÓRNIK II ZABRZE 2:1 (2:0)

1:0 – Gandara (13), 2:0 – Bougaidis (20), 2:1 – Knabel (51).

PODBESKIDZIE: I połowa: Fabisiak – Modelski, Bougaidis, Wiktorski, Oleksy – Bąk, Rzuchowski, Palawandiszwili, Kozak – Gandara – Kostorz. II połowa: A. Leszczyński – Jaroch, Bougaidis, Komor, Gach – Płacheta, Rzuchowski, Kozak, Bieroński, Moskwik – Bąk. Trener Krzysztof BREDE.

GÓRNIK II: Sekuła – Nowakowski, Kulanek, Knabel, Szkudlarek – zawodnik testowany, Olszewski, Bielica, Zaradny – Baran, Gałązkiewicz. [Grali także:] Buszka, Wojdanowski, Cybulski, Kiklaisz, Żagiel. Trener Piotr GIERCZAK.

 

Na zdjęciu: Jakub Bieroński wszedł w drugiej połowie i miał okazję zagrać wśród bardziej doświadczonych piłkarzy.

 

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

Komentarze

Więcej w piłka nożna