Zobacz
Do góry

Babskim okiem. Money, money…

Forsa wprawia w ruch ten świat – śpiewała kiedyś Liza Minelli i… miała absolutną rację – filozoficznie oświadczyła moja ulubiona sąsiadka.

Marka, dolar, jen czy funt – każda z tych walut jest dobra, byle… w dużej ilości. Trudno się z tym nie zgodzić. A więc dziś będzie o pieniądzach. Dużych. Na początek śpieszę więc donieść, że – jak podały agencje – druga drużyna Premier League, Manchester United, obroniła pozycję najbardziej wartościowej marki piłkarskiej na świecie. Została wyceniona na 1,9 miliarda dolarów czyli w przeliczeniu na złotówki warta jest jakieś 6 miliardów i jeszcze prawie 900 milionów zetów.

Tak w każdym razie wynika z opublikowanego właśnie raportu firmy Brand Finance. Na pudle w tej klasyfikacji znalazł się także Real Madryt wart – jak podano – 1,57 miliarda USD oraz Barcelona – 1,51 miliarda. No cóż? W świecie wielkiej piłki są rzeczywiście wielkie pieniądze. Co zresztą wiadomo nie od dziś.

Zostawmy jednak piłkę. Ostatnio bowiem dali o sobie znać kolekcjonerzy sportowych pamiątek, którzy wydali krocie na zakup przedmiotów, należących do ich idoli. Na aukcji w Monako sprzedany został właśnie bolid ekipy McLaren z roku 1993, w którym w wyścigach Formuły 1 startował legendarny Brazylijczyk Ayrton Senna. Poszedł za… 4 miliony 197 tysięcy 500 euro. Łatwo to sobie na złotówki przeliczyć, wiedząc, że aktualny kurs euro to jakieś 4,25 PLN. Niezła sumka. Nazwiska kupującego nie ujawniono. Podejrzewano, że był nim szef Formuły 1 Bernie Ecclestone, który posiada naprawdę imponująca kolekcję samochodów wyścigowych. Ten jednak zaprzeczył, jakoby nabył ostatni bolid, w którym Senna ścigał się na torze ulicznym w Monte Carlo przed tragicznym wypadkiem, w którym zginął 1 maja 1994.

Jak wiadomo wypadek ten zdarzył się na torze Imola, w czasie wyścigu o Grand Prix San Marino. Patrząc na powyższe kwoty stwierdzić trzeba, że prawie „za bezcen” sprzedane zostały koszulki legendarnego koszykarza NBA Michaela Jordana. Na aukcji w Nowym Jorku dwie z nich poszły za nieco ponad 150 tysięcy dolarów. Ta z czasów, gdy koszykarska gwiazda grała w Chicago Bulls osiągnęła cenę 105 565 dolarów, ta z występów w Washington Wizards – 47 872 USD. Łatwo przeliczyć to na złotówki wiedząc, że 1 USD to jakieś 3,56 PLN. Ale takie pamiątki – tak naprawdę – są przecież bezcenne.

Komentarze

Więcej w felietony