Zobacz
Do góry

„Banan” się doczekał. Rafał Kuliński bohaterem Rozwoju

W sobotę GKS Katowice skompromitował się, przegrywając (0:1) derby z Ruchem Chorzów. Można było się uśmiechnąć, że tego dnia najlepszym zawodnikiem GieKSy był… Rafał Kuliński.

23-letni środkowy pomocnik, wypożyczony zimą do Rozwoju, kilkadziesiąt minut wcześniej poprowadził II-ligowca do wygranej (3:1) z GKS-em 1962 Jastrzębie. Przy golach Adama Żaka zanotował asystę – odbierając w środku pola piłkę Krzysztofowi Gancarczykowi – oraz asystę „drugiego stopnia”. To po jego dośrodkowaniu z wolnego Michał Płonka tak zagrał piłkę wzdłuż bramki, że Żakowi pozostało tylko dopełnić formalności.

– Na Zgody mamy swoją twierdzę, nie przegraliśmy tu od siedmiu spotkań i pokazaliśmy, że nawet lider nam niestraszny – mówi Kuliński, dla którego był to dopiero drugi tej wiosny – a pierwszy w domowym meczu – występ w wyjściowym składzie Rozwoju. Zazwyczaj był „wchodzącym” rezerwowym, przegrywając walkę o miejsce w środku pola z Michałem Płonką i Tomaszem Wróblem. Ten drug w sobotę i zagrał akurat na skrzydle, przez co w jedenastce zrobiła się przestrzeń dla „Banana”. – Cieszę się, że dostałem szansę gry od początku, w dodatku z takim rywalem. Wiadomo, że każdy chce łapać jak najwięcej minut. Drużynie szło jednak dobrze, a gdy idzie seria, to trzeba czekać na swoją szansę. Ja dostałem ją w sobotę i myślę, że została przeze mnie wykorzystana – przyznaje pomocnik, który dziś przeciwko Siarce Tarnobrzeg również powinien wybiec w „podstawie”.

– Mamy 40 punktów, ale dopiero po sezonie dowiemy się, ile ich trzeba do utrzymania. Dlatego nie możemy patrzeć na innych, tylko jeszcze coś wygrać – dodaje Kuliński, który jesienią w GKS-ie zanotował 4 występy. Jego kontrakt przy Bukowej – podobnie jak umowa wypożyczenia do Rozwoju – wygasa po sezonie.

Komentarze

Więcej w katowicki sport

  • „Szafa” ekstraklasy się nie boi

    Karol Stanek zaczął trenować jeszcze przed piątymi urodzinami. Od zawsze uznawany był za spory talent. Choć pochodzi z małej miejscowości pod...

    Krzysztof Brommer23 stycznia 2019
  • Matras: Wszystko przebiega zgodnie z planem

    - Za nami pierwszy obóz w Protaras. Była okazja, żeby ciężko popracować. Teraz dołożymy kolejną pracę – mówi Mateusz Matras, nowy...

    Michał Zichlarz23 stycznia 2019
  • Roginić w Podbeskidziu. Transfer za gotówkę

    Marko Roginić związał się z Podbeskidziem na półtora roku. Teraz klub pracuje nad pozyskaniem defensywnego pomocnika.

    Jakub Kubielas23 stycznia 2019
  • Z drugiej strony. Między Genoą a Milanem

    Zgryźliwcy wyśmiewają się z mediów: Piątek (Krzysztof) tu, Piątek tam, Piątek we wtorek, a może w środę lub w piątek.

    Andrzej Grygierczyk23 stycznia 2019
  • Czas na nowy system gry

    - Kadra zespołu cały czas się modyfikuje i zmienia. Czekamy na ostateczne decyzje – mówił przed ponownym wylotem do Protaras na...

    Michał Zichlarz23 stycznia 2019
  • Wilk: Wzmocnienia, nie uzupełnienia

    Zimowe okno transferowe jest w Gliwicach najspokojniejsze od lat. Dyrektor sportowy klubu Bogdan Wilk wyjaśnia, dlaczego nie widzi w tym niczego...

    Krzysztof Brommer23 stycznia 2019
  • Priorytetowe zakupy GieKSy

    30-letni czeski stoper i były kapitan Korony Kielce oraz Callum Rzonca, 22-letni pomocnik ostatnio Zagłębia Sosnowiec związali się kontraktami z klubem...

    Redakcja23 stycznia 2019
  • Katowice chcą igrzysk?

    Do 28 lutego potrwa przyjmowanie oficjalnych kandydatur na organizatora European Games w 2023.

    Redakcja23 stycznia 2019
  • Turecki dzienniczek Jorge. Gorzej w słońcu

    Wtorek powitał nas... nieoczekiwanie dobrą pogodą. Od rana nie padało, świeciło słońce, było zupełnie inaczej niż dzień wcześniej - pisze dla...

    Redakcja23 stycznia 2019