Zobacz
Do góry

Chorwacja w finale!

To historyczny moment. Po niesamowitym spotkaniu chorwacka jedenastka pokonała Anglię 2:1 i po raz pierwszy w swojej historii zagra w finale mistrzostw świata.

– Jesteśmy w stanie przebić sukces naszej reprezentacji z 1998 roku z mundialu we Francji – mówił „Sportowi” Dejan Lovren kilka tygodni temu i tak się rzeczywiście stało.

Trafienie z wolnego

Spotkanie na stadionie Łużniki rozpoczęło się jednak od bardzo mocnego uderzenie Anglików. W jednej z pierwszych akcji piłkarzy z Wysp Luka Modrić, przed swoim polem karnym, nieprzepisowo zatrzymał szarżującego Dele Alli. Przed ustawioną na dwudziestym metrze piłką ustawiła się dwójka Ashley Young – Kieran Trippier. Ostatecznie na uderzenie zdecydował się ten drugi. Piłkarz Tottenhamu trafił idealnie. Futbolówka przeleciała nad murem i wylądowała w siatce. Danijel Subasić nie miał szans na skuteczną interwencję, a Trippier mógł się cieszyć z pierwszego gola w reprezentacji.

W odpowiedzi na bramkę rywala uderzał Ivan Perisić, ale piłka minęła cel. Chorwaci starali się odrobić stratę, ale wobec bardzo dobrze zorganizowanej obrony rywala niewiele byli w stanie zrobić. W tej sytuacji próbowali strzelać z dystansu, w czym celował Perisić, ale bez skutku. W ich grze było sporo nerwowości oraz niedokładności, a straty zdarzały się nawet tej klasy zawodnikom jak Ivan Rakitić czy Modrić.

W 30 minucie w świetnej bramkowej pozycji znalazł się Harry Kane. Najlepszy snajper mundialu dwukrotnie przegrał jednak pojedynek jeden na jeden z Subasiciem. Gdyby trafił, to gol i tak nie zostałby jednak uznany, bo sędzia boczny sygnalizował pozycję spaloną.

Potem pokazał się aktywny na prawym skrzydle Ante Rebić. Najpierw zza pola karnego uderzył celnie na bramkę Jordana Pickforda, a zaraz potem piłkę z nogi zdjął mu świetnie interweniujący Young. Mecz się rozkręcił. W odpowiedzi Alli świetnie dograł do Jesse Lingarda. Ten strzelił technicznie, ale piłka przeszła obok słupka.

Perisić poderwał Chorwatów

Drugą część Chorwaci zaczęli zdecydowanie, grając przy tym ostrzej, ale niewiele to dało wobec świetnie zorganizowanego przeciwnika. W tym okresie na murawie doszło też do małego zamieszania. Sędzia Cuneyt Cakir pokazał żółtą kartkę za niesportowe zachowanie Rebiciowi, ale potem decyzja została zmieniona, bo nie zawinił skrzydłowy, a Mario Mandżukić. Rebić „swoją” kartkę złapał w dogrywce.

Potem znowu pokazał się bardzo dobrze grający na prawej stronie Trippier. Wrzucił piłkę w pole karne, ale składającego się do strzału głową Kane’a uprzedził Dejan Lovren. Chorwaccy piłkarzy starali się atakować raz lewą, raz prawą stroną, jednak bez efektu. W 65 minucie celnie trafił w końcu Perisić, ale piłkę zablokował Kyle Walker. W końcu jednak 29-letni zawodnik dopiął swego! Z prawej strony świetnie dośrodkował Sime Vrsaljko. Zawodnik Interu Mediolan zdecydowanym wejściem uprzedził Walkera i z kilku metrów wpakował piłkę do siatki.

W 72 minucie w roli głównej znowu wystąpił Perisić. Łatwo rozmontował angielską defensywę. Uderzył mocno, ale piłka wylądowała na słupku, a po dobitce Rebicia futbolówka wylądowała w rękach Pickforda. Chorwaci dostali wiatru w żagle i całym zespołem ruszyli do przodu. Mocno i celnie strzelał Mandżukić, ale Pickford był na miejscu. Potem ponad poprzeczka uderzał Perisić. W końcu o wszystkim decydowała dogrywka. Dla Chorwatów trzecia kolejna w tym turnieju!

Gol Mandżukicia

W 99 minucie świetnie głową trafił John Stones. Piłka niechybnie wylądowałaby w siatce, gdyby sprzed linii nie wybił jej świetnie interweniujący Vrsaljko. Potem niewiele brakowało, żeby po świetnym zagraniu Perisicia gola zdobył Mandżukić. To że tak się nie stało to zasługa Pickforda.

Wysoki napastnik trafił do siatki na początku drugiej części dogrywki. Po niesamowitym zagraniu głową niezmordowanego Perisicia wyrósł w polu karnym rywala jak spod ziemi, uprzedził Stonesa i trafieniem z kilku metrów zaskoczył bezradnego Pickforda.

 

Chorwacja – Anglia 2:1 (0:1) po dogrywce

0:1 – Trippier, 5 min (z rzutu wolnego), 1:1 – Perisić, 68 min (asysta Vrsaljko), 2:1 – Mandżukić, 109 min (asysta Perisić)

Chorwacja: Subasić – Vrsaljko, Lovren, Vida, Strinić (95. Pivarić)– Rebić (101. Kramaric), Rakitić, Brzozović, Modrić, Perisić – Mandżukić (115, Corluka). Trener Zlatko DALIĆ.

Anglia: Pickford – Walker (112. Vardy), Stones, Maguire – Trippier, Lingard, Henderson (97. Dier), Alli, Young (91. Rose)– Sterling (74. Rashford), Kane. Trener Gareth SOUTHGATE.

Sędziował Cuneyt Cakir (Turcja). Widzów 78 011 . Żółte kartki: Walker – Mandżukić, Rebić

Piłkarz meczu – Ivan PERISIĆ.

Komentarze

Więcej w mistrzostwa świata w Rosji

  • Klęska plami papier

    Wyszło właśnie na jaw, że przed finałami MŚ zagraliśmy towarzysko z… Senegalem. Poziom merytoryczny opublikowanego wczoraj raportu, dotyczącego przegranego mundialu, doskonale...

    Łukasz Żurek4 września 2018
  • Sztab na mistrzostwa świata w Rosji rozlicza się

    Prezentujemy raport sztabu szkoleniowego Adama Nawałki, który ma pomóc w ustaleniu przyczyn słabego występu reprezentacji Polski.

    Redakcja3 września 2018
  • Kiedy ludzie ginęli dla piłki

    Czy można z futbolowego szczytu trafić do obozu pracy? Jak układać się z będącymi u władzy mordercami?

    Michał Zichlarz8 sierpnia 2018
  • Kręcina: „Narodowy” nie zawsze znaczy „dobry”

    Druga część rozmowy „Sportu” ze Zdzisławem Kręciną, byłym sekretarzem generalnym PZPN-u W pierwszej części rozmowy Zdzisław Kręcina mówił m.in.: Nie jestem...

    Dariusz Leśnikowski1 sierpnia 2018
  • Kręcina: Prezes może wszystko. Nie tylko ten prezes…

    Zdzisław Kręcina, były sekretarz generalny PZPN, w rozmowie ze „Sportem” DARIUSZ LEŚNIKOWSKI: Gdzie pan był, kiedy pana w środowisku nie było?...

    Dariusz Leśnikowski30 lipca 2018
  • Novikovas do gry

    Litewski pomocnik Jagiellonii, Arvydas Novikovas, który w meczu pierwszej kolejki został bardzo ostro potraktowany przez Sławomira Peszkę, odczuwał przez kilka dni...

    JK27 lipca 2018
  • Zaprezentują się kibicom

    Pierwotnie miała odbyć się przed tygodniem, ale wtedy plany te storpedowała pogoda.

    mag26 lipca 2018
  • Erik „poczuł klimat”. A ja mu pogratulowałem

    Rozmowa z Szymonem Żurkowskim, pomocnikiem Górnika Zabrze

    Dariusz Leśnikowski26 lipca 2018
  • Argentyna szuka selekcjonera

    Czterech kolejnych trenerów pożegnało się z reprezentacjami, które prowadziło podczas mundialu w Rosji.

    Jakub Kubielas19 lipca 2018