Zobacz
Do góry

Europejskie puchary. Powtórzyć Lille

Przed CCC Polkowice w Eurolidze kolejny mecz o wszystko. Tym razem mistrzynie Polski podejmują francuskie ESBVA. Anwil Włocławek z Banvitem Bandirma powalczy o przedłużenie przygody z Europą.

Polkowiczanki na 4 kolejki przed zakończeniem fazy grupowej zachowują szanse na awans do play offu. Stawka jest jednak bardzo wyrównana. W drugiej fazie rozgrywek zagrają cztery najlepsze ekipy. CCC na razie jest czwarte z dorobkiem 15 punktów. Do trzeciej ZVVZ USK Praga traci tylko „oczko”, ale z drugiej strony piąta Nadieżda Orenburg ma tyle samo punktów co nasza ekipa, a ESBVA tylko punkt mniej.

W bieżącej kolejce mistrzynie Polski podejmują właśnie team z Francji. Ewentualne zwycięstwo pozwoli im na 2 punkty „odskoczyć” w tabeli od rywalek. Na papierze są faworytkami. W pierwszym spotkaniu w Lille wygrały 48:45. Francuzek nie można lekceważyć. Dwa ostatnie mecze wygrały z Castors Braine 73:61 i Familą Schio 81:75, mają też w kadrze kilka niezłych zawodniczek. Najskuteczniejszą jest Magali Mendy, która średnio rzuca w każdym spotkaniu 13,5 pkt. Do silnych punktów drużyny należą również Amerykanki Angela Bjorklund oraz mająca także słoweński paszport Shante Evans.

MKS Dąbrowa Górnicza. Powiew optymizmu

W Lidze Mistrzów FIBA mistrzowie Polski z Włocławka radzą sobie słabiutko. Przegrali 4 ostatnie mecze i stracili szanse na awans do play offu. To nie znaczy, że nie mają o co walczyć w dzisiejszym starciu z Banvitem (już pewny udziały w play offie). Wygrana pozwoli im przedłużyć szanse na zajęcie miejsc 5-6, które są premiowane występem na niższym szczeblu rozgrywek FIBA – Pucharze Europy. W Turcji ekipa z Kujaw przegrała 68:75.

W Pucharze Europy koszykarek rewanżowe mecze, których stawką jest udział w ćwierćfinale, rozegrają trzy polskie ekipy. Blisko awansu są Artego Bydgoszcz i Wisła Can-Pack Kraków. Ta ostatnia podejmie Nantes Reze, z którym we Francji wygrała różnicą aż 20 pkt (87:67), więc rewanż pod Wawelem wydaje się formalnością.

Zawodniczki znad Brdy, wicemistrzynie Polski, pokonały w pierwszym meczu KSC Szekszard 77:60 i na Węgrzech mogą zagrać spokojnie, by utrzymać przewagę. Najtrudniejsze zadanie czeka zespół InvestInTheWest Enea Gorzów Wlkp. We Francji uległ on Lyon ASVEL 82:90 w pierwszym spotkaniu i w czwartkowym meczu rewanżowym przed własną publicznością musi z nawiązką odrobić straty.

W 14. występie w Zjednoczonej Lidze VTB na Stelmet Enea BC Zielona Góra czeka słynny rywal – mistrz Rosji i lider tabeli CSKA Moskwa (bilans 14-1). Spotkanie odbędzie się w stolicy Rosji, gdzie „Czerwona armia” nie przegrała jeszcze w tym sezonie w VTB. Jej liderem jest reprezentant Francji, były gracz NBA Nando De Colo, który zdobywa średnio 14,6 pkt.

Mecze polskich drużyn

Środa, 30 stycznia
Zjednoczona Liga VTB
MOSKWA, 17.30: CSKA – Stelmet Enea BC Zielona Góra

Puchar Europy kobiet (1/8 finału)
SZEKSZARD, 18.00: KSC – Artego Bydgoszcz

Liga Mistrzów FIBA (13. kolejka)
WŁOCŁAWEK, 18.30: Anwil – Banvit Bandirma (grupa A)

Euroliga koszykarek (11. kolejka)
POLKOWICE, 19.00: CCC – ESBVA Lille Metropole (grupa A)

Czwartek, 31 stycznia
Puchar Europy kobiet (1/8 finału)
GORZÓW WLKP., 18.00: InvestInTheWest Enea – Lyon ASVEL
KRAKÓW, 18.30: Wisła Can-Pack – Nantes Reze

 

Na zdjęciu: Tiffany Hayes (z prawej) od Brittney Griner odbijała się jak od muru, ale z Francuzkami powinno być zdecydowanie łatwiej.

ZACHĘCAMY DO NABYWANIA ELEKTRONICZNYCH WYDAŃ CYFROWYCH

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

Komentarze

Więcej w koszykówka