Zobacz
Do góry

GKS Jastrzębie przed meczem noc spędzi w podróży

Pierwotnie wyjazdowy mecz GKS Jastrzębie – Wigry Suwałki miał się rozpocząć w niedzielę, 11 listopada, o godzinie 15.00, ale został przesunięty na sobotę.

Początek potyczki o godzinie 19.00. – Z naszych informacji wynika, że termin meczu został zmieniony ze względu na Marsz Niepodległości – powiedział trener GKS-u Jastrzębie, Jarosław Skrobacz. – Policja w Suwałkach nie chciała zabezpieczać jednocześnie obu imprez. Pojedziemy na ten mecz bojowo nastawieni, z myślą o zdobyciu kompletu punktów. Mam do dyspozycji wszystkich zawodników, żaden z nich nie musi pauzować z powodu żółtych kartek.

Po treningu do autokaru

Piłkarze beniaminka w tym tygodniu trenowali o godzinie 15.00 na boisku przy ulicy Kościelnej. Czwartkowe zajęcia rozpoczną się dopiero o godzinie 20.00 na Stadionie Miejskim przy ulicy Harcerskiej. – Zaraz po treningu wsiadamy do autokaru i bierzemy kurs na Suwałki, by w piątek rano zameldować się na miejscu – wyjaśnia trener Skrobacz.

GKS 1962 Jastrzębie remisuje z Sandecją

Na najbliższy mecz piłkarze GKS-u Jastrzębie wyruszą bez drugiego trenera, Jana Wosia, który przebywa na warsztatach trenerskich w Nyonie w ramach kursu UEFA Pro. Szkoleniowiec beniaminka I ligi będzie tam przebywał do czwartku. Woś znajduje się w grupie trenerów z Polski, Niemiec, Szkocji i Słowenii, którzy uzupełniają swoją wiedzę.

Zgarną Wosia po drodze

W trakcie szkolenia odbyły się wykłady prowadzenia treningów, analizy itp. Wśród instruktorów UEFA znaleźli się m.in. 75-letni Anglik Howard Wilkinson (szkoleniowiec prowadzący niegdyś Leeds United), Szwajcar Dany Ryser (w 2009 roku zdobył mistrzostwo U-17 ze Szwajcarią), Niemiec Thomas Schaaf (14 lat prowadził Werder Brema, który doprowadził do mistrzostwa Niemiec i dwukrotnie zdobył z nim Puchar Niemiec). Gościem specjalnym warsztatów był selekcjoner reprezentacji Belgii, Roberto Martinez.

Jana Wosia nie zabraknie na ławce w Suwałkach, szkoleniowiec na Okęciu w Warszawie wyląduje w czwartek około godz. 23.00 i ekipa z Jastrzębia „zgarnie” go po drodze.

Komentarze

Więcej w katowicki sport