Zobacz
Do góry

Górnik wziął rewanż na Piotrkowianinie

Niesamowity mecz w Zabrzu. Górnik omal roztrwonił 11-bramkową przewagę, ale ostatecznie pokonał siódemkę z Piotrkowa 27:20.

Zabrzanie zaskoczyli gości obroną z wysuniętym Janem Czuwarą i już po 6 minutach piotrkowianie byli na deskach. Przy wyniku 0:6 trener Dmytro Zinczuk musiał wykorzystać jedną z trzech przerw. Górnikom wychodziło niemal wszystko: bezpańska piłka padała ich łupem, gdy trafiała w poprzeczkę – lądowała w ich rękach, gdy rzucali rywale – odbijała się od ich bloku i nawet Martin Galia między słupkami nie musiał się wysilać.

Było już 9:0, gdy tuż przed upływem 10 minuty goście trafili po raz pierwszy. Po kwadransie było nawet 13:2 i wyglądało na to, że zemsta Górnika za zeszły sezon, gdy piotrkowianie sensacyjnie wywieźli ze Śląska 3 punkty, będzie okrutna.

Ale wtedy z boiska utykając zszedł Czuwara i nagle stało się coś zadziwiającego, a kapryśna bogini Fatum chyba odwróciła wektory. Teraz to zabrzanie pod względem niemocy jakby wcielili się w swoich rywali gdy ci zdobyli 7 bramek z rzędu. W drugim kwadransie trafił dla Górnika tylko Rafał Gliński – raz, i z przewagi kosmicznej gospodarzom na drugą połowę zostało mizerne 3 gole zapasu.

Kłopoty dopiero się zaczęły, bo zaraz na początku drugiej odsłony sędziowie ukarali czerwoną kartką Bartłomieja Tomczaka i wobec kontuzji Czuwary miejscowi zostali bez lewoskrzydłowego. Goście trzymali dystans, ale dzięki tytanicznej pracy w obronie całego zespołu i pewności Iso Sluijtersa w ataku zabrzanie utrzymywali kilkubramkowe prowadzenie i wywalczyli cenne punkty.

NMC Górnik Zabrze – Piotrkowianin Piotrków Tryb. 27:20 (14:11)

GÓRNIK: Galia – Daćko 3, Tomczak 4, Gromyko 2, Sluijters 6/1, Czuwara 2, Pawelec, Buszkow 6, Gliński 2, Gogola 2, Sićko, Adamuszek. Kary: 4 min. Trener Rastislav TRTIK.

PIOTRKOWIANIN: Procho, Schodowski – Mróz 4, Jakubowski 1, Urbański, Woynowski 1, Iskra 3, Szopa 3, Kaźmierczak 2, Swat, Nastaj 2/1, Surosz 1, Pożarek 1, Sobut 2. Kary: 4 min. Trener Dmitro ZINCZUK.

Sędziowali: Sebastian Pelc i Jakub Pretzlaf (Rzeszów).
Widzów: 700.

Komentarze

Więcej w piłka ręczna

  • To naprawdę nie są szachy

    W Zabrzu Dawid zremisował z Goliatem, ale mecz wygrał ten drugi. Sportowo była to znakomita promocja handballu, ale znów nad pozytywnymi...

    Zbigniew Cieńciała21 lutego 2019
  • Emocje murowane

    W Zabrzu i Opolu odbędą się dzisiaj dwa bardzo ważne spotkania czołowych polskich drużyn. Górnik zagra z Orlenem Wisłą Płock, a...

    Zbigniew Cieńciała19 lutego 2019
  • Ruch Chorzów pogonił trenera

    Ostatnie słabe występy „Niebieskich” i seria porażek odbiły się na... kadrze szkoleniowej drużyny, która została uszczuplona. Posadę stracił Cezary Winkler, trener...

    Redakcja16 lutego 2019
  • NMC Górnik. Czy Trtik zaufa Korneckiemu?

    Zamieszanie wokół transferu do PGE Vive nie służy bramkarzowi numer jeden reprezentacji. Czy Mateusz Kornecki dostanie szansę gry na gorącym terenie...

    Roman Brzozowski15 lutego 2019
  • Biało-czerwoni czekają na 13 tysięcy

    Od 29 do 119 złotych będą kosztować bilety na kwietniowy mecz piłkarzy ręcznych Polska – Niemcy w gliwickiej Arenie. - Wierzę,...

    Tomasz Mucha13 lutego 2019
  • Piłka ręczna. Wypłynął z Angoli

    22-letni Jędrzej Zieniewicz wykorzystał szansę w Gwardii, którą otworzyły przed nim kontuzje doświadczonych rozgrywających.

    Tomasz Mucha12 lutego 2019
  • Im mniej, tym… lepiej

    Na arcyważne dla dolnego układu tabeli spotkanie w Jeleniej Górze Ruch Chorzów pojedzie w mocno osłabionym składzie.

    Zbigniew Cieńciała9 lutego 2019
  • Mieć się na baczności

    To może być trudna przeprawa NMC Górnika. Zabrzanie podejmują dziś Piotrkowianina, z którym przegrali we własnej hali przed rokiem.

    Tomasz Mucha7 lutego 2019
  • Piłka ręczna. Selekcjoner na dwa fronty

    Trener reprezentacji mężczyzn Piotr Przybecki od nowego sezonu będzie prowadził niemieckiego drugoligowca VfL Luebeck-Schwartau.

    Redakcja3 lutego 2019