Zobacz
Do góry

GTK Gliwice przełamało serię porażek. Wygrana nad Legią

GTK Gliwice przerwało serię porażek i tym razem pokonało Legię Warszawa 86:71 w meczu 14. kolejki Energa Basket Ligi.

Już początek meczu GTK Gliwice – Legia Warszawa pokazał, że miejscowi kibice mogą mieć duże nadzieje na wygraną. Zwycięstwo oczywiście nie przyszło łatwo, ale… Głównie dzięki kapitalnej grze Kacpra Radwańskiego i Damonte Dodda gliwiczanie mogli cieszyć się z punktów.

Gracze GTK przegrali cztery ostatnie mecze i do starcia z Legią przystąpili bardzo zdeterminowani, chcieli przełamać złą passę. Zadanie mieli trudne, bo wciąż nie w pełni sił są Jakub Dłoniak i Szymon Kiwilsza, a Piotr Robak się rozchorował.

Pierwsza połowa to wymiana ciosów. Wśród gospodarzy brylowali: Myles Mack, Maverick Morgan, Damonte Dodd oraz Kacper Radwański. Po drugiej stronie parkietu grę Legii trzymali Mo Saluade i przede wszystkim Sebastian Kowalczyk. W drugiej kwarcie warszawianie po trafieniu Michała Kołodzieja odskoczyli na pięć punktów (37:32). Gliwiczanie zdołali jednak odeprzeć ich atak. Jeszcze przed przerwą doprowadzili do remisu (44:44), a po wznowieniu gry ruszyli do szturmu. W minutę rzucili sześć punktów z rzędu i Tane Spasev, szkoleniowiec Legii, zmuszony został o poproszeni o przerwę. Nic nie wskórał. Gospodarze złapali rytm. Grali jak z nut. Znakomicie wykorzystywali przewagę w strefie podkoszowej. Konsekwentnie dogrywali piłkę do Morgana i Dodda, którzy nie mieli problemów z umieszczeniem jej w koszu. Do zdobywania punktów włączyli się też Radwański i Mack. Ten drugi oparł się o triple-double (11 pkt., 10 asyst, 9 zbiórek).

Na cztery minuty przed końcem GTk wygrywało już 77:63. Goście po raz ostatni rzucili się do odrabiania strat. Rzucili nawet sześć punktów z rzędu. Wtedy sprawy w swoje ręce wziął Radwański. Trafił ważną „trójkę”. Uspokoił sytuację i odebrał nadzieje warszawianom. Kropkę nad i postawił Mack.

GTK Gliwice – Legia Warszawa 86:71 (25:21, 19:23, 21:12, 21:15).

GTK Gliwice: Kacper Radwański 18, Damonte Dodd 18, Desmond Washington 16, Myles Mack 11, Maverick Morgan 9, Dawid Słupiński 6, Riley LaChance 6, Marek Piechowicz 2, Mateusz Szlachetka 0.

Legia Warszawa: Omar Prewitt 15, Sebastian Kowalczyk 13, Michał Kołodziej 9, Morayo Soluade 9, Keanu Pinder 8, Jakub Karolak 6, Rusłan Patiejew 6, Mariusz Konopatzki 5, Patryk Nowerski 0, Roman Rubinsztejn 0.

 

GTK Gliwice - Legia Warszawa

Credit: Rafal Rusek / Press Focus

 

ZACHĘCAMY DO NABYWANIA ELEKTRONICZNYCH WYDAŃ CYFROWYCH

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

 

Komentarze

Więcej w koszykówka

  • Sekundy od zwycięstwa

    GTK Gliwice stracił zwycięstwo w Szczecinie na 9 sekund przed końcem. To jego piąta porażka z rzędu. Polski Cukier dopiero za...

    mic20 marca 2019
  • Światełko w tunelu

    GTK Gliwice przegrało cztery ostatnie mecze. Czy przełamie się w Szczecinie?

    mic20 marca 2019
  • Mistrzostwa Świata. Egzotyczni, ale mocni

    Najpierw Wenezuela, potem Chiny, a na końcu Wybrzeże Kości Słoniowej - w takiej kolejności biało-czerwoni zagrają w pierwszej fazie mistrzostw świata....

    mic19 marca 2019
  • Losowanie z nadziejami

    Gospodarze oraz Wenezuela i Wybrzeże Kości Słoniowej będą rywalami reprezentacji Polski w grupie A mistrzostw świata w Chinach.

    mic18 marca 2019
  • Gdyby nie trzecia kwarta…

    GTK Gliwice przeciwstawił się faworytowi z Gdyni, ale słabsza postawa w jednej kwarcie okazała się bardzo kosztowna.

    Michał Micor17 marca 2019
  • Znikający play off

    Porażka dąbrowian przed własną publicznością z Treflem Sopot. To chyba definitywny koniec marzeń o grze o najwyższe laury.

    mic15 marca 2019
  • Obowiązkowe zwycięstwo

    MKS Dąbrowa Górnicza walczy o play off. Zwycięstwo z najsłabszym w lidze Treflem Sopot jest więc oczekiwane.

    mic15 marca 2019
  • I tak warto było

    Zrobiliśmy pierwszy kroczek, który na pewno zaprocentuje - po starcie w Alpe Adria Cup mówi Paweł Turkiewicz, trener GTK Gliwice.

    mic14 marca 2019
  • MKS Dąbrowa Górnicza gładko przegrał w Szczecinie. Show Kikowskiego

    MKS Dąbrowa Górnicza nie zdołał przeciwstawić się Kingowi Szczecin i czeka go do ostatniej kolejki walka o awans do play offu.

    mic10 marca 2019