Zobacz
Do góry

Ich troje za nią jedną

Martyna Pajączek nie jest już prezesem beniaminka ekstraklasy, Miedzi Legnica.

Pajączek kierowała klubem przez siedmem lat. Właściciel klubu, Andrzej Dadełło powiedział, że sama postanowiła zrezygnować ze stanowiska. – Pani Martyna pełniła ostatnio trzy bardzo odpowiedzialne funkcje i najzwyczajniej w świecie nastąpiło przemęczenie. My się jednak nie rozstajemy, bo zostanie członkiem rady nadzorczej Miedzi – zaznaczył. Była już sterniczka legnickiego klubu szefowała także – i wciąż szefuje, bo wybrana została na kolejną kadencję – Pierwszej Lidze Piłkarskiej. To właśnie ze względu na to zajęcie zdecydowała się zrezygnować z prezesowania Miedzi. Poza tym – z ramienia PLP – jest także członkiem Zarządu PZPN. – W Legnicy spotkałam wspaniałych ludzi, z którymi udało się nie tylko odnosić sukcesy, ale także uczyć się, mylić, poprawiać i rozwijać. Narodziło się też tutaj wiele przyjaźni. Jest to ten etap w moim życiu, którego nie mam ochoty kończyć, więc mam nadzieję, że będzie mi dane jeszcze przy Miedzi trochę popracować – wyjaśniła – nie bez wzruszenia w głosie – Martyna Pajączek.

Nowy zarząd Miedzi będą tworzyły trzy osoby. Formalnie nie będzie w klubie stanowiska prezesa klubu. Wiceprezesem pozostanie radca prawny Marta Żołędziewska, która z Miedzią współpracuje od 2011 roku, a w skład zarządu weszli również Przemysław Kołkowski i Tomasz Brusiło. Obaj także związani są z klubem od 2011 roku, kiedy zespół Miedzi występował jeszcze w II lidze. Pierwszy pełnił dotychczas rolę kierownika klubu i odpowiadał za sprawy organizacyjne. Drugi w roli rzecznika prasowego odpowiadał za komunikację. – Kluczowe decyzje ma podejmować Marta. Ja razem z Przemkiem będziemy się zajmowali sprawami organizacyjnymi, marketingiem i komunikacją – powiedział Tomasz Brusiło.

Jak podkreślił Dadełło – rzadko sięga po ludzi z zewnątrz. – Jeśli jest to tylko możliwe, daję szansę tym, którzy pracują w moich spółkach. Taki mam styl prowadzenia biznesu. Teraz postanowiłem zarządzanie klubem oddać w ręce tym, którzy do tej pory odpowiadali za poszczególne piony organizacyjne – wytłumaczył właściciel Miedzi.

(l)

Komentarze

Więcej w Ekstraklasa