Zobacz
Do góry

Jeszcze potrzeba im czasu

Po dwóch z rzędu spadkach, drużyna z Opolszczyzny kolejny sezon plasuje się w dolnych rejonach tabeli – tym razem III-ligowej.

Siedem punktów na koncie, wygrana, trzy remisy i trzy porażki – to bilans otwarcia pierwszego po latach sezonu MKS-u na czwartym poziomie rozgrywkowym. MKS Kluczbork, który zanotował dwa spadki z rzędu, zdołał pokonać jedynie przedostatnią w tabeli Lechię Dzierżoniów i plasuje się tuż nad „kreską”, mając na koncie ledwie 5 zdobytych bramek. To najgorszy wynik w III-ligowej stawce.

Czekając na Podbeskidzie

– Plusem jest to, że sami straciliśmy tylko 7 goli. Gorzej ze strzelaniem. Zwrócę jednak uwagę, że aż pięć z siedmiu meczów graliśmy na wyjeździe. Jesteśmy nowym zespołem, który cały czas się zgrywa. Nieraz w światowym futbolu jest tak, że dokonuje się transferów za grube miliony i drużyna długo nie potrafi zaskoczyć. Tym bardziej więc nam potrzeba dziś czasu, bo to wszystko nie jest takie proste – mówi Andrzej Orzeszek, trener ekipy z Opolszczyzny.

Między 4 sierpnia a 1 września kluczborczanie rozegrali aż 9 meczów – 6 ligowych, 1 w Pucharze Polski oraz w Pucharze Polski na szczeblu wojewódzkim. Co ciekawe, szybciej odpadli z edycji… 2019/20 – właśnie wojewódzkiej, pokonując Rodło Opole i ulegając Ruchowi Zdzieszowice – niż z edycji 2018/19, do której przystąpili z urzędu, jako ubiegłoroczny II-ligowiec. Wygrali w Stargardzie, dzięki czemu 26 września o 18.00 podejmą I-ligowe Podbeskidzie Bielsko-Biała.

Potrzebują grania

– Graliśmy co trzy dni, za nami dopiero jeden pełny tygodniowy mikrocykl treningowy. Ten obecny znów jest trochę skrócony, bo w niedzielę zremisowaliśmy ze Ślęzą Wrocław, a już w piątek gramy domowe derby ze Stalą Brzeg. Nie ma się co oszukiwać, że taka intensywność zostawiła ślad u zawodników. Z drugiej jednak strony, nam jest potrzebne granie. Każde spotkanie służy temu, by lepiej się zrozumieć, by wdrożyć schematy, by działać zaczęły automatyzmy. Na samych treningach wszystkiego się nie wyćwiczy. Gry na pamięć z partnerami można nauczyć się tylko wtedy, gdy pozna się wzajemne zachowania podczas walki o punkty – zaznacza szkoleniowiec MKS Kluczbork, który ze spokojem ocenia dotychczasowe dokonania w III lidze.

Nie odstawali

– Zwróćmy uwagę, że za nami już wyjazdy do Zdzieszowic, Żmigrodu, Wrocławia. U siebie mierzyliśmy się z Polkowicami.

Kilku rywali z czołówki już więc „przerobiliśmy”. Wydaje mi się, że liga jest dosyć wyrównana, a przewyższają ją tylko Polkowice. Nieobliczalne są też – jak to zwykle bywa – rezerwy Górnika, Zagłębia i Miedzi. Nie ma jednego outsidera, a mnie cieszy, że naprawdę od żadnego z przeciwników nie odstawaliśmy i z każdym punkty były w naszym zasięgu – przekonuje trener Orzeszek.

Piątkowy mecz MKS Kluczbork – Stal Brzeg zostanie rozegrany w blasku jupiterów, a rozpocznie się o 18.00.

Komentarze

Więcej w katowicki sport

  • Pasy rosną w siłę. Musimy wypić to piwo. Asysty dodatkowym bodźcem

    W czwartkowym numerze „Sportu” bogaty serwis informacyjny z różnych dyscyplin i ciekawa publicystyka. W sam raz dla Ciebie!

    Mateusz Wojciechowski20 lutego 2019
  • Kapitan ma być gotowy

    Kontuzja Kamila Nitkiewicza okazała się mniej groźna niż przypuszczano i 32-letni obrońca MKS-u Kluczbork wrócił już do treningów.

    Bogdan Nather20 lutego 2019
  • Napastnik nr 4

    „Niebiescy” są zdecydowani na pozyskanie Mariusza Idzika, testowanego od tygodnia napastnika Miedzi. Możliwe, że to nie koniec personalnych działań na linii...

    Maciej Grygierczyk20 lutego 2019
  • GKS Tychy. Sparingowo najsłabsi

    Tak kiepskich wyników meczów kontrolnych, jak tyszanie, nie notuje tej zimy żaden inny pierwszoligowiec. Świetną okazję na przełamanie drużyna trenera Ryszarda...

    mag20 lutego 2019
  • Dobrą nowina potrzebna od zaraz

    Raków Częstochowa czeka na decyzję w sprawie modernizacji stadionu. Czy dotacja z Ministerstwa Sportu i Turystyki na pewno wyniesie obiecane 20,5...

    Andrzej Zaguła20 lutego 2019
  • Mają tę moc!

    W Sosnowcu daleko jeszcze do hurraoptymizmu, ale wygrana w meczu z Arką (3:2) dała nadzieję na skuteczne zakończenie misji pod hasłem...

    Redakcja20 lutego 2019
  • Lider w szatni i na boisku

    Kolejnym z zakontraktowanych przez Górnika Zabrze zawodników jest Boris Sekulić. To piłkarz, który ma ciekawą biografię.

    Michał Zichlarz20 lutego 2019
  • Płatek: Mistrzostwo? To jest do zrobienia!

    Rozmowa z Arturem Płatkiem, dyrektorem sportowym Górnika Zabrze.

    Redakcja20 lutego 2019
  • Kuba już prowadzi

    W poniedziałek Jakub Błaszczykowski zdobył pierwszego gola dla Wisły od czasu powrotu do klubu, a w gabinetach podpisano ważną umowę.

    Mateusz Miga20 lutego 2019