Zobacz
Do góry

Najtrudniejsze decyzje, największe nazwiska

Trzy pytania do Tadeusza Bartnika, dyrektora GKS-u Katowice

Dariusz LEŚNIKOWSKI: Jakie przesłanki zadecydowały o rozstaniu z wymienioną przez pana czwórką piłkarzy?

Tadeusz BARTNIK: – Nie wpisują się w koncepcję funkcjonowania drużyny na zasadach, które przewiduje trener Paszulewicz. Ta informacja i tak dotarłaby do nich po zakończeniu tej rundy, przyspieszyliśmy po prostu jej ogłoszenie. Również po to, by – po pierwsze – dać pewien bodziec zespołowi, po drugie – oznajmić innym zawodnikom, że walczą o swoją przyszłość w GKS-ie. No i jest to też przekaz, że my – jako osoby zarządzające działem sportowym – nie powstrzymamy się z podejmowaniem nawet najtrudniejszych decyzji, dotyczących nawet największych nazwisk.

Ani pan, ani trener Paszulewicz – podejmując pracę przy Bukowej – nie stawialiście sprawy awansu „na ostrzu noża”. Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że obecne ruchy – może nieco nerwowe – to próba „dogonienia” uciekającej szansy. Zgodzi się pan?

Tadeusz BARTNIK: – To okoliczności powodują wzrost oczekiwań – również naszych. Jeżeli zespół tak znakomicie rozpoczął wiosnę, to u wszystkich mają prawo pojawić się nadzieje na osiągnięcie celu w postaci awansu. Tym bardziej, że nie był on – i wciąż nie jest – nierealny. W sporcie nie można sobie pozwolić na to, by nie skorzystać z możliwości osiągnięcia sukcesu, jeśli jest on na wyciągnięcie ręki. Można więc w takich chwilach, w jakiej znalazł się GKS po meczu z Ruchem, nie robić nic, ale można też konkretnie zareagować. Czy to świadczy o naszej nerwowości? Nie sądzę; chcemy dać pewien sygnał, że do samego końca będziemy szukać swej szansy osiągnięcia celu. Jeżeli mamy tego dokonać przy pomocy takiego instrumentu, jaki zastosowaliśmy – i jeżeli trener jest w pełni przekonany do celowości takiego działania – to wówczas mamy obowiązek takie decyzje wdrożyć.

Cała czwórka pożegnana we wtorek to piłkarze raczej ofensywni, w tym dwóch napastników. Nominalnie w kadrze został wam więc w zasadzie tylko jeden atakujący, Dalibor Volas. Nie jest tak, że zawęziliście sobie pole wyboru w trzech ostatnich meczach?

Tadeusz BARTNIK: – Trener uznał, że wymieniona wyżej czwórka nie byłaby brana w końcówce sezonu; że ma takie warianty taktyczne, które można zrealizować bez tych piłkarzy. Mamy zresztą – poza Volasem – w kadrze także innych zawodników, mogących wystąpić na pozycji napastnika, choćby Andreja Prokić.

 

O decyzjach kadrowych, jakie zapadły przy Bukowej informowaliśmy wczoraj

Komentarze

Więcej w katowicki sport

  • „Łowy” w Grudziądzu

    Katowiczanie - niektórzy... - jadą na mecz z Olimpią powalczyć o kontrakty na kolejny sezon. Zagrają tam zaś przeciwko - być...

    leś25 maja 2018
  • Nie zapomnieli, jak się skacze. Stoch i spółka wznowili treningi na skoczni

    Po dwóch miesiącach przerwy biało-czerwoni wrócili na skocznię. Wczoraj zakończyli czterodniowe zgrupowanie w Szczyrku i Wiśle.

    Dawid Bożek25 maja 2018
  • Wciąż w robocie

    Choć ekstraklasa zakończyła rozgrywki w miniony weekend, część graczy Górnika Zabrze o odpoczynku może tylko pomarzyć.

    Dariusz Leśnikowski25 maja 2018
  • Cieślak wybrał Dudka

    Patryk Dudek - aktualny indywidualny wicemistrz świata będzie partnerem Macieja Janowskiego w pierwszym finale Speedway of Nations.

    Arkadiusz Adamczyk24 maja 2018
  • Djurdjević ze wsparciem

    Ten sezon był dla nas najbardziej rozczarowujący. Mieliśmy autostradę do mistrzostwa. To niewiarygodne, jak bardzo zawaliliśmy ten sezon – mówił wiceprezes...

    Redakcja24 maja 2018
  • Uwaga, złowrogo za miedzą

    W tym sezonie piłkarze Zagłębia Sosnowiec nie wygrali jeszcze wyjazdowej potyczki na terenie województwa śląskiego. Ostatnia szansa na przełamanie niedobrej passy...

    Łukasz Żurek24 maja 2018
  • „Łowy” w Grudziądzu. Młodzieżą stoją. Zbiera owoce!

    W piątkowym numerze „Sportu” bogaty serwis informacyjny z różnych dyscyplin i ciekawa publicystyka. W sam raz dla Ciebie!

    Redakcja24 maja 2018
  • Stop dla „Eddiego”

    GKS nie puści Edgara Bernhardta na zgrupowanie reprezentacji Kirgistanu, na które został powołany.

    mag24 maja 2018
  • Łapać życie garściami

    Rozmowa z Damianem Kądziorem, skrzydłowym Górnika Zabrze.

    Jerzy Mucha24 maja 2018