Zobacz
Do góry

Pół godziny nadziei Górnika

W Zabrzu było 14:14 do przerwy. Potem zdziesiątkowany mistrz szybko pozbawił złudzeń wicelidera PGNiG Superligi i wygrał 32:24.

To był pierwszy ligowy mecz w 2019 roku i od razu na szczycie tabeli. Vive zaczęło od czterech z rzędu trafień „olbrzyma” Arcioma Karaleka, na co Górnik odpowiedział 6 skutecznymi akcjami. Po niespełna 12 minutach poirytowany trener gości Tałant Dujszebajew poprosił swoich graczy na naradę.
Kielczanie przyjechali na Śląsk tylko w jedenastu, w tym z dwójką bramkarzy, i przez jakiś czas wydawało się, że gospodarze są w stanie wykorzystać kadrowe kłopoty przetrzebionego kontuzjami mistrza Polski. Górnicy zaciekle bronili dostępu do swojej bramki, a gdy w drugim kwadransie między słupkami stanął Martin Galia, graczom Vive było jeszcze trudniej, bo Czech odbijał średnio co drugi ich rzut.

W ataku Górnika zaś rej wodzili Iso Sluijters i bezbłędny na skrzydle Aleksandr Buszkow. Gospodarze kilkukrotnie wychodzili przed przerwą na 2-bramkowe prowadzenie, ale na przerwę drużyny schodziły przy identycznej liczbie zysków i strat (14:14).

Remis przed drugą połową zapowiadał emocje, ale już po 4 minutach od wznowienia gry niezawodny Karalek, a także Krzysztof Lijewski i Mateusz Jachlewski „usadzili” zabrzan. Zrobiło się 15:19 i teraz to Rastislav Trtik musiał wezwać swoich graczy.

Niestety, w Górniku psychicznie presji nie wytrzymała „młodzież” – Szymon Sićko nie mógł się wstrzelić aż w ogóle przestał rzucać, Łukasz Gogola dwa razy podał piłkę w ręce kielczan, a Jan Czuwara przegrał pojedynki z Vladimirem Cuparą. Serbski bramkarz zrobił różnicę, a bezradni w ataku zabrzanie pozostawali bez bramki przez ponad 10 minut.

Po trzech kwadransach Vive odjechało na 8 bramek (25:17) i dopiero wtedy z karnego niemoc przełamał Marek Daćko, ale było już „po zabawie”. Po raz kolejny kielczanie udowodnili, że nawet w garstkę przerastają w polskiej superlidze wszystkich o głowę.

NMC Górnik Zabrze – PGE Vive Kielce 24:32 (14:14)

GÓRNIK: Kornecki, Galia – Daćko 6, Tomczak 2, Gromyko 1, Sluijters 7/1, Czuwara, Pawelec, Buszkow 4, Gliński 2, Gogola 1, Kubała 1, Sićko, Adamuszek. Kary: 4 min. Trener Rastislav TRTIK.

VIVE: Ivić, Cupara – Jurecki 2, Bis 2, Jachlewski 8, Janc 4/1, Lijewski 4, Jurkiewicz, Kulesz 8, Moryto 3, Mamić 1. Kary: 8 min. Trener Tałant DUJSZEBAJEW.

Sędziowali: Andrzej Chrzan i Michał Janas (Kraków).
Widzów: 1000.

ZACHĘCAMY DO NABYWANIA ELEKTRONICZNYCH WYDAŃ CYFROWYCH

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

Komentarze

Więcej w piłka ręczna

  • To naprawdę nie są szachy

    W Zabrzu Dawid zremisował z Goliatem, ale mecz wygrał ten drugi. Sportowo była to znakomita promocja handballu, ale znów nad pozytywnymi...

    Zbigniew Cieńciała21 lutego 2019
  • Emocje murowane

    W Zabrzu i Opolu odbędą się dzisiaj dwa bardzo ważne spotkania czołowych polskich drużyn. Górnik zagra z Orlenem Wisłą Płock, a...

    Zbigniew Cieńciała19 lutego 2019
  • Ruch Chorzów pogonił trenera

    Ostatnie słabe występy „Niebieskich” i seria porażek odbiły się na... kadrze szkoleniowej drużyny, która została uszczuplona. Posadę stracił Cezary Winkler, trener...

    Redakcja16 lutego 2019
  • NMC Górnik. Czy Trtik zaufa Korneckiemu?

    Zamieszanie wokół transferu do PGE Vive nie służy bramkarzowi numer jeden reprezentacji. Czy Mateusz Kornecki dostanie szansę gry na gorącym terenie...

    Roman Brzozowski15 lutego 2019
  • Biało-czerwoni czekają na 13 tysięcy

    Od 29 do 119 złotych będą kosztować bilety na kwietniowy mecz piłkarzy ręcznych Polska – Niemcy w gliwickiej Arenie. - Wierzę,...

    Tomasz Mucha13 lutego 2019
  • Piłka ręczna. Wypłynął z Angoli

    22-letni Jędrzej Zieniewicz wykorzystał szansę w Gwardii, którą otworzyły przed nim kontuzje doświadczonych rozgrywających.

    Tomasz Mucha12 lutego 2019
  • Im mniej, tym… lepiej

    Na arcyważne dla dolnego układu tabeli spotkanie w Jeleniej Górze Ruch Chorzów pojedzie w mocno osłabionym składzie.

    Zbigniew Cieńciała9 lutego 2019
  • Górnik wziął rewanż na Piotrkowianinie

    Niesamowity mecz w Zabrzu. Górnik omal roztrwonił 11-bramkową przewagę, ale ostatecznie pokonał siódemkę z Piotrkowa 27:20.

    Tomasz Mucha7 lutego 2019
  • Mieć się na baczności

    To może być trudna przeprawa NMC Górnika. Zabrzanie podejmują dziś Piotrkowianina, z którym przegrali we własnej hali przed rokiem.

    Tomasz Mucha7 lutego 2019