Zobacz
Do góry

Rafał Kuptel: Jestem dumny z zespołu

Po pasjonującym spotkaniu piłkarze ręczni Gwardii Opole w obecności blisko 3 tysięcy widzów sprawili sensację i pokonali w pierwszym półfinale PGNiG Superligi wicemistrza kraju, Orlen Wisłę Płock 33:32. Rewanż w sobotę w Płocku o godz. 13.00.

Po meczu powiedzieli

Rafał KUPTEL, trener Gwardii: – Długo nie mogliśmy wejść w rytm, zawodnikom udzieliła się stawka meczu, stąd proste błędy na początku. Potem zaskoczyło. Jestem dumny z drużyny, że podjęła walkę, grała z mocnym rywalem jak równy z równym, jestem szczęśliwy, że udało się wygrać. Poprzednie mecze z Wisłą w tym sezonie były praktycznie bez historii (porażki 20:32 i 16:29 – przyp. red.). Tylko w ten sposób możemy próbować nawiązać kontakt z tym rywalem. Jedziemy do Płocka i nie mamy nic do stracenia. Szczególne podziękowania dla kibiców, swoim dopingiem bardzo nam pomogli.

Krzysztof KISIEL, trener Orlenu Wisły: – Gratulacje dla gospodarzy. Gwardia pokazała charakter, zagrała bardzo ambitnie i myślę, że zasłużenie znalazła się w półfinale. Mecz był momentami twardy, nieustępliwy. Mieliśmy za dużo przestojów i straciliśmy przewagę z początku meczu. Lepiej od naszych bramkarzy spisywał się jeden Adam Malcher w Gwardii. Ale czekamy na rywala w Płocku.

Kamil MOKRZKI,  rozgrywający Gwardii: – Nasz Adam bronił lepiej niż bramkarze Wisły. Jego interwencje dodały nam pewności siebie i zaczęliśmy się rozpędzać. Ale faworytem dwumeczu wciąż jest Wisła, musimy zagrać w Płocku jeszcze lepiej, jeśli chcemy powalczyć o finał.

Adam MORAWSKI, bramkarz Orlenu Wisły: – Niestety, broniło nas trzech (także Marcin Wichary i Adam Borbely – przyp. red.), ale nie stanęliśmy w bramce na wysokości zadania. Nie pomogliśmy zespołowi. Adam Malcher za to odbijał piłki w ważnych momentach. Nie możemy być zadowoleni, bo nie po to przyjechaliśmy do Opola, ale również nie możemy robić z porażki tragedii. Mamy bardzo dużo do przeanalizowania, drugi mecz gramy w Płocku.

Komentarze

Więcej w katowicki sport

  • „Szafa” ekstraklasy się nie boi

    Karol Stanek zaczął trenować jeszcze przed piątymi urodzinami. Od zawsze uznawany był za spory talent. Choć pochodzi z małej miejscowości pod...

    Krzysztof Brommer23 stycznia 2019
  • Matras: Wszystko przebiega zgodnie z planem

    - Za nami pierwszy obóz w Protaras. Była okazja, żeby ciężko popracować. Teraz dołożymy kolejną pracę – mówi Mateusz Matras, nowy...

    Michał Zichlarz23 stycznia 2019
  • Roginić w Podbeskidziu. Transfer za gotówkę

    Marko Roginić związał się z Podbeskidziem na półtora roku. Teraz klub pracuje nad pozyskaniem defensywnego pomocnika.

    Jakub Kubielas23 stycznia 2019
  • Z drugiej strony. Między Genoą a Milanem

    Zgryźliwcy wyśmiewają się z mediów: Piątek (Krzysztof) tu, Piątek tam, Piątek we wtorek, a może w środę lub w piątek.

    Andrzej Grygierczyk23 stycznia 2019
  • Czas na nowy system gry

    - Kadra zespołu cały czas się modyfikuje i zmienia. Czekamy na ostateczne decyzje – mówił przed ponownym wylotem do Protaras na...

    Michał Zichlarz23 stycznia 2019
  • Wilk: Wzmocnienia, nie uzupełnienia

    Zimowe okno transferowe jest w Gliwicach najspokojniejsze od lat. Dyrektor sportowy klubu Bogdan Wilk wyjaśnia, dlaczego nie widzi w tym niczego...

    Krzysztof Brommer23 stycznia 2019
  • Priorytetowe zakupy GieKSy

    30-letni czeski stoper i były kapitan Korony Kielce oraz Callum Rzonca, 22-letni pomocnik ostatnio Zagłębia Sosnowiec związali się kontraktami z klubem...

    Redakcja23 stycznia 2019
  • Katowice chcą igrzysk?

    Do 28 lutego potrwa przyjmowanie oficjalnych kandydatur na organizatora European Games w 2023.

    Redakcja23 stycznia 2019
  • Turecki dzienniczek Jorge. Gorzej w słońcu

    Wtorek powitał nas... nieoczekiwanie dobrą pogodą. Od rana nie padało, świeciło słońce, było zupełnie inaczej niż dzień wcześniej - pisze dla...

    Redakcja23 stycznia 2019