Zobacz
Do góry

Wyglądamy coraz lepiej jako drużyna

Trzy pytania do… Tomasza NOWAKA, kapitana Zagłębia Sosnowiec.

1. Jako ostatni wracacie do grania po reprezentacyjnej przerwie. W dodatku czeka was mecz z Górnikiem Zabrze. Motywacja i mobilizacja będzie podwójna?

Tomasz NOWAK: – Mieliśmy dwa tygodnie przerwy i jesteśmy głodni tych rozgrywek, bo nie mieliśmy też meczu towarzyskiego. Myślę, że to wyjdzie nam na dobre, bo głód grania o stawkę jest w nas już tak duży, że szkoda, że gramy dopiero w poniedziałek. Mamy świadomość tego, jaki to jest dla nas mecz, jak ważne jest wygrywanie meczów u siebie i zdobywanie punktów. Mamy też świadomość tego, że coraz lepiej to wygląda, że się zazębia i kadra się krystalizuje. Jesteśmy pozytywnie nastawieni przed tym meczem.

Uczeń przerośnie mistrza?

2. Ekstraklasa upodobała sobie wyznaczać Zagłębiu mecze w poniedziałek. Ma to jakikolwiek wpływ na was, że znacie już wszystkie wyniki danej kolejki?

Tomasz NOWAK: – Dla nas nie ma najmniejszego znaczenia, czy gramy w poniedziałek, czy w sobotę czy piątek. Cały tydzień jest tak dostosowany, że mikrocykl jest podobny. Czy w poniedziałek gra się łatwiej? Jeśli są wyniki pod nas, to gra nam się w poniedziałek łatwiej, jeśli są przeciwko nam, to wiadomo, że ta presja jest większa i nie ma się co oszukiwać. Jest początek rozgrywek, ale im dalej w las, to tabela będzie się zacieśniała. Fajnie jest wygrać mecz w piątek i potem zasiąść przed telewizorem i patrzeć na innych. Piłka nożna to jest sport, gdzie trzeba sobie radzić z presją. W ostatnim meczu udowodniliśmy, że mecze poniedziałkowe mogą być fajne, a nie nijakie.

3. Choćby wasz bilans bramkowy (11:15) świadczy o tym, że gracie dość frywolnie i jeżeli do ofensywny nie można się za bardzo przyczepić, to do defensywy już tak. Coś się zmieni w tej kwestii?

Tomasz NOWAK: – Z każdym kolejnym meczem i tygodniem wyglądamy coraz lepiej jako drużyna. Nie ma co ukrywać, że ekstraklasa to wyższy poziom i już wcześniej o tym rozmawialiśmy, że w I lidze popełniane błędy nie skutkowały stratą bramek. Tutaj czasami się popełnia jeden błąd przez 90 minut i tracisz bramkę, a w I lidze na 3-4 błędy udało się nie stracić żadnej. Z każdym meczem wyciągamy wnioski i myślę, że każdy tydzień jest krokiem do przodu w naszym wykonaniu. Jeśli cała drużyna, nie tylko linia obrony, weźmie odpowiedzialność za grę w defensywie, to jesteśmy w stanie złapać serię meczów bez straty gola.

 

Rozmawiał Krzysztof Brommer

Komentarze

Więcej w Ekstraklasa

  • Teraz trzeba wygrać u siebie

    Rozmowa z Igorem Angulo, napastnikiem Górnika .

    Michał Zichlarz19 września 2018
  • Fatum snajperów z Kresowej

    Po awansie na bezpośrednie zaplecze ekstraklasy po miano najskuteczniejszego strzelca Zagłębia sięgało trzech różnych zawodników. Najnowsza historia żadnego z nich nie...

    żuk19 września 2018
  • Pokaz frustracji „kibiców”

    Od zajść podczas marcowych derbów Piasta z Górnikiem minęło pół roku.

    Krzysztof Brommer19 września 2018
  • To może być pożegnalna runda!

    Jeśli Vamara Sanogo odejdzie z Zagłębia Sosnowiec zimą, to na pewno nie w trybie nagłym. Klub zabezpieczył się przed takim scenariuszem...

    Łukasz Żurek19 września 2018
  • Jest pierwsza dymisja w Wiśle Kraków!

    To pierwsze reakcja po publikacji programu „Superwizjer” TVN dotyczącego związków Wisły Kraków z grupami przestępczymi. Rezygnację z funkcji wiceprezesa Rady Towarzystwa...

    Mateusz Miga18 września 2018
  • Postać kolejki – Filip Starzyński

    Rzadko w naszej lidze się zdarza, żeby ktoś zdobył gola bezpośrednio z rzutu rożnego. W ostatniej kolejce ta sztuka udała się...

    zich18 września 2018
  • Wpadka kolejki. Problemów trenerowi nie odjął

    W poprzednim sezonie Jakub Słowik został uznany przez kibiców najlepszym zawodnikiem Śląska Wrocław.

    Jakub Kubielas18 września 2018
  • Irlandczyk zrobił wejście smoka

    Napastnik Jagiellonii Białystok Cillian Sheridan, który był już „na wylocie” z klubu, w meczu z Cracovią zdobył dwa gole.

    Bogdan Nather18 września 2018
  • Klub w szponach gangsterów?

    Na boisku rządzi Rafał Boguski. A kto rządzi w wiślackich gabinetach?

    Mateusz Miga18 września 2018