Zobacz
Do góry

Zagłębie celuje w awans? „Presja jest zawsze duża”

Zagłębie Sosnowiec wygrało na wyjeździe z Chojniczanką Chojnice 2:0. I to sięgnęło po komplet punktów bez pomocy swego najlepszego strzelca, Szymona Lewickiego.

Tym razem nie pojawił się na murawie choćby na minutę.

– Wierzę, że „Lewy” nie powiedział jeszcze w tym sezonie ostatniego słowa – stwierdził Dudek. – Dałem mu odpocząć, a jego konkurenci wykorzystali swoją szansę. Takie są zasady rywalizacji o miejsce w wyjściowym składzie. I wszyscy muszą to zaakceptować. Nie wyobrażam sobie, żeby zawodnik, który siada na ławce rezerwowych, był tym faktem zdegustowany i poirytowany. To ma skutkować sportową złością, która wyjdzie piłkarzowi i zespołowi na dobre.

Po trzech świetnych występach, kibice z Kresowej znów głośniejszym tonem dyskutują o ekstraklasie. Będzie awans? – Awans? – powtarza spokojnie prezes Marcin Jaroszewski. – Spokojnie. Nie szalejmy, grajmy w piłkę. Stawiamy na horyzoncie każdy najbliższy mecz. W takim klubie jak Zagłębie presja wyniku jest zawsze. Mam tylko nadzieję, że ona nie sparaliżuje młodszych zawodników. Bo jak dobrze policzyć, to w praktyce gramy czterema młodzieżowcami. Do tej pory nie wszystko układało się po naszej myśli, ale czas pracował na naszą korzyść. Wymieniliśmy w sumie 16 piłkarzy i siłą rzeczy okres przygotowawczy nie przyniósł nam odpowiedzi na wszystkie pytania, które sobie stawialiśmy. Teraz podjęte wcześniej decyzje weryfikuje liga…

Komentarze

Więcej w katowicki sport