Zobacz
Do góry

Zapraszamy na stadiony. Kiedyś było fajniej

Jest na Facebooku taka strona „Kiedyś było jakoś fajniej”, lubująca się w ilustracyjnych wspominkach poprzedniego wieku.

Kasety z muzyką, oranżada za 50 groszy, szynka z Peweksu… Choć od ostatniego meczu GKS-u Jastrzębie z GKS-em Katowice minęło nie tak wiele, bo niespełna 10 lat, to też można by napisać „kiedyś było fajniej”. 7000 widzów na trybunach, pełny sektor gości, a na boisku – praktycznie sami zawodnicy z regionu. GieKSa była wtedy targana wielkimi problemami, ale nie opierała się na najemnikach, a ludziach stąd. I walczyli z charakterem za tę GieKSę, bo co im zostawało? W internecie przypomniano niedawno filmik, na którym widać, jak trener Adam Nawałka w stanowczy sposób instruował w Jastrzębiu (rzecz jasna – z powodzeniem!) tych katowickich kibiców, którzy mieli ochotę przeskoczyć płot i cieszyć się z utrzymania przy płycie boiska.

GKS Tychy. Nadal mierzą wysoko

Ówczesny prezes Jan Furtok nie używał korpo-gadki, a ze śmiechem stwierdził, że musi sprawdzić, czy nie przybyło mu siwych włosów. Legendarna wręcz (2 miliony wyświetleń!) stała się wypowiedź przegranego wtedy Jacka Wiśniewskiego: „my biegamy jak byśmy mieli dwa wozy węgla na plecach” i „jak się dowiem, że ktoś się tu ułożył, to mu łeb urwę”. Świętej pamięci trener jastrzębian Jerzy Wyrobek nie żywił do krytykującego go wtedy „Wiśni” żadnej urazy za tamte słowa i szybko dał się przeprosić. Jeden mecz, ile wspomnień. Naprawdę było fajniej. Ale i tak czekam na sobotnie derby z wielką ciekawością.

 

ZACHĘCAMY DO NABYWANIA ELEKTRONICZNYCH WYDAŃ CYFROWYCH

e-wydania „SPORTU” znajdziesz TUTAJ

Komentarze

Więcej w katowicki sport

  • Raków Częstochowa. Naciska coraz mocniej

    Pozyskany tej zimy Patrick Friday Eze w meczu z Niecieczą zdobył debiutancką bramkę dla ekipy z Jasnej Góry i od razu...

    KRIS21 marca 2019
  • Myślenie – towar deficytowy

    GKS 1962 Jastrzębie w ciągu tygodnia będzie musiał pokonać 1800 kilometrów, by rozegrać na wyjeździe trzy mecze ligowe!

    Bogdan Nather21 marca 2019
  • Oczy na Żurka

    W mocno okrojonym zestawieniu przygotowuje się Górnik do kolejnego ligowego spotkania z Cracovią w przyszły piątek. Na treningach brakuje aż dziesięciu...

    Michał Zichlarz21 marca 2019
  • Puszcza na szlaku

    Do pełni zdrowia wrócił Martin Toth, który borykał się w poprzednim tygodniu z bolesnym urazem stawu skokowego. W sobotnim sparingu Zagłębia...

    żuk21 marca 2019
  • Drugie życie w szalonym wyścigu

    Dziś w Wiedniu reprezentacja Polski rozpoczyna szalony wyścig, który potrwa zaledwie 8 miesięcy, do finałów Euro. 


    Adam Godlewski21 marca 2019
  • Debiutantka z Katowic

    W ramach przygotowań do eliminacji mistrzostw Europy piłkarska reprezentacja kobiet rozegra dwa mecze sparingowe: 5 kwietnia z Włochami w Lublinie i...

    Mateusz Wojciechowski21 marca 2019
  • Pena już trenuje z GKS-em. Muszą znaleźć wspólny język

    Carlos Gullit Pena wczoraj po raz pierwszy trenował z drużyną tyskiego pierwszoligowca. Ryszard Tarasiewicz ma nadzieję, że z Meksykaninem będzie jak...

    Maciej Grygierczyk20 marca 2019
  • Drugie życie. Spełnić marzenia. Mają kim straszyć?

    W czwartek numerze „Sportu” bogaty serwis informacyjny z różnych dyscyplin i ciekawa publicystyka. W sam raz dla Ciebie!

    Redakcja20 marca 2019
  • Nie miał żadnych obaw

    Rundę jesienną Mateusz Kos spędził w IV lidze, ale w miniony weekend były golkiper Rakowa znów zameldował się na szczeblu centralnym,...

    Maciej Grygierczyk20 marca 2019